Dyrektywa UE o pracownikach delegowanych: BCC walczy o utrzymanie swobody świadczenia usług w UE

0 0
Dyrektywa UE o pracownikach delegowanych: BCC walczy o utrzymanie swobody świadczenia usług w UE
Komisja Europejska zaproponowała zmiany w dyrektywie UE o pracownikach delegowanych (fot.fotolia)

BCC postuluje do polskiego rządu o zbudowanie koalicji państw wspierających walkę o utrzymanie swobody świadczenia usług w UE i zablokowanie prac nad zmianami w dyrektywie o pracownikach delegowanych - poinformowała organizacja. Wskazała na zagrożenia dla polskich firm.

Business Centre Club poinformował we wtorek (22 marca), że wobec zmian w dyrektywie 96/71/WE zaproponowanych przez Komisję Europejską zwrócił się do rządu "z prośbą o szybką i zdecydowaną reakcję w obronie rodzimych przedsiębiorstw i ich pracowników, zbudowania koalicji państw wspierających walkę o utrzymanie swobody świadczenia usług i zablokowanie prac" nad tymi zmianami.

8 marca Komisja Europejska zaproponowała zmiany w dyrektywie UE o pracownikach delegowanych, które zakładają, że pracownik wysłany do innego kraju Unii powinien mieć prawo do takiego samego wynagrodzenia, jak pracownik lokalny, a nie tylko do płacy minimalnej.

Jak wskazywała unijna komisarz ds. zatrudnienia Marianne Thyssen, celem propozycji jest promowanie transgranicznego świadczenia usług, a jednocześnie zapewnienie uczciwej konkurencji między firmami w UE oraz wzmocnienie ochrony pracowników. Teraz nad propozycją będą pracować kraje UE i Parlament Europejski. W Radzie UE, kraje Unii - w razie sprzeciwu - mogą utworzyć tzw. mniejszość blokującą.

Zdaniem BCC, zaproponowane zmiany w przepisach dyrektywy "mają na celu wyeliminowanie z unijnego rynku polskich przedsiębiorstw, świadczących usługi poza krajem pochodzenia, z wykorzystaniem pracowników własnych". "Znacząco wpłyną one na podniesienie kosztów prowadzenia działalności przez polskich przedsiębiorców, co w efekcie doprowadzi do nieopłacalności zatrudniania oddelegowanych na rynki unijne polskich pracowników" - podkreślono.

Według BCC takie same zasady wynagradzania spowodują nie tyle zrównanie płac pracowników delegowanych i miejscowych, co dysproporcję w kosztach ich zatrudniania.

BCC tłumaczy, że obecnie pensje pracowników delegowanych determinują przepisy o wynagrodzeniu minimalnym, natomiast delegujący ich pracodawcy ponoszą dodatkowe koszty związane m.in. z transportem, czy zakwaterowaniem. "Delegowanie pracowników stanie się droższe niż zatrudnianie ich na lokalnym rynku" - zauważa BCC. Organizacja prognozuje, że może to spowodować poszerzenie szarej strefy w zatrudnieniu na rynku unijnym.

Wcześniej prezydium Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" pozytywnie zaopiniowało zmiany proponowane przez KE. Zdaniem Solidarności to "krok we właściwym kierunku w odniesieniu do realizacji zasady równego traktowania pracowników". Związek zaznaczał, że "jest to szczególnie istotne dla naszego kraju ze względu na fakt, iż polscy obywatele stanowią największy odsetek pracowników delegowanych w UE".

SŁOWA KLUCZOWE

 

POLECAMY

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

POLECAMY

  • ZMIEŃ WIDOK:

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Rynek aptek Infodent24 House Market
    Portal Spożywczy Property Design Rynek Seniora Koszyk cenowy Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.