Dochodzenie ws. znieważenia dyrektora Muzeum II Wojny Światowej

• Prokuratura Rejonowa w Gdańsku podjęła decyzję o wszczęciu dochodzenia ws. znieważenia dyrektora Muzeum II Wojny Światowej, prof. Pawła Machcewicza.
• Chodzi o obraźliwy i wulgarny komentarz zamieszczony na facebookowym profilu Muzeum Westerplatte.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Dochodzenie ws. znieważenia dyrektora Muzeum II Wojny Światowej

PODZIEL SIĘ


Autor: bad/PAP

16 sie 2016 17:43


Muzeum II Wojny Światowej tydzień temu złożyło w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znieważenia dyrektora Muzeum II Wojny Światowej, prof. Pawła Machcewicza.

Chodzi o wpis zamieszczony 29 lipca br. na facebookowym profilu Muzeum Westerplatte; "obraźliwy i wulgarny komentarz pod adresem prof. dr hab. Pawła Machcewicza" - podała rzeczniczka muzeum, Alicja Bittner.

Prokurator Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk podała PAP, że we wtorek Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Śródmieście podjęła decyzję o wszczęciu dochodzenia ws. znieważenia dyrektora Muzeum II Wojny Światowej, prof. Pawła Machcewicza. Wyjaśniła, że dochodzenie zostało wszczęte w sprawie publicznego znieważenia Pawła Machcewicza, za pomocą środków masowego przekazu poprzez użycie słów powszechnie uznanych za obelżywe oraz pomówienia go o takie postępowanie, które może go poniżyć w opinii publicznej i narazić na utratę zaufania potrzebnego do zajmowanego przez niego stanowiska.

Podała, że chodzi o czyn z artykułu 212, paragraf 1 i 2 kk w związku z artykułem 216, paragraf 1 i 2 kk. Jest to czyn ścigany co do zasady z oskarżenia prywatnego, ale prokuratura może się przyłączyć do ścigania.

Wawryniuk zwróciła uwagę, że zawiadamiający składając zawiadomienie wskazywał, że doszło do popełnienia przestępstwa na jego szkodę z artykułu 226 kk (znieważenie funkcjonariusza publicznego podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych). Podała, że po sprawdzeniu prokuratura oceniła, że nie ma przesłanek do przyjęcia tego artykułu. "W ocenie prokuratury (...) są podstawy do tego, aby wszcząć postępowanie o czyny prywatno-skargowe i taką decyzję prokurator podjął" - tłumaczyła.

Poinformowała, że w pierwszej kolejności zostanie przesłuchany pokrzywdzony i będą podejmowane działania mające na celu ustalenie osoby, który zamieściła te treści na portalu internetowym. "Musimy ustalić, czy rzeczywiście za tym nazwiskiem, pod którym został zamieszczony komentarz, rzeczywiście istnieje dana osoba czy ewentualnie ktoś inny mógł się posłużyć tymi danymi" - powiedziała.

Prokuratura może prowadzić dochodzenie w tej sprawie dwa miesiące, z możliwością jego przedłużenia. Prokurator podała, że za czyn grozi grzywna, kara ograniczenia lub pozbawienia wolności do jednego roku.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA