Deregulacja zawodu taksówkarza doprowadzi do wzrostu jakości usług i optymalizacji cen

Czy deregulacja zawodu taksówkarza przyczyni się do spadku obrotów firm taksówkarskich? A może sprawi, że jakość wykonywanych usług ulegnie poprawie, a większa konkurencja przyczyni się do niższych cen?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Deregulacja zawodu taksówkarza doprowadzi do wzrostu jakości usług i optymalizacji cen

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

27 mar 2014 11:33


Propozycja deregulacji niektórych zawodów zawsze rodzi wiele wątpliwości. Pojawia się pytanie czy takie rozwiązanie nie jest szkodliwe dla danego rynku, a przede wszystkim dla klientów. Nie inaczej jest w przypadku zawodu taksówkarza. Należy jednak pamiętać, że ustawa ta nie spowoduje nagłego pojawienia się na rynku dużej liczby nowych kierowców, gdyż zawód ten nie należy do łatwych i nie każdy ma predyspozycje do jego wykonywania.

Czytaj też: Uwolniono zawód taksówkarza

Jak mówi Jarosław Pawłowski, dyrektor ds. Rozwoju Sieci w Polskiej Sieci Taxi funkcjonujące w tej chwili korporacje taksówkarskie nie powinny odczuć znacznego spadku obrotów w związku z ewentualnym pojawieniem się nowych podmiotów na rynku. - Z roku na rok obserwuje się wzrost liczby taksówek, a i tak w wielu sytuacjach, szczególnie w godzinach szczytu, klienci odczuwają brak wolnych samochodów. Każdy wzrost liczby taksówkarzy sprawi, że klienci mogą spodziewać się szybszej obsługi i będą mieli większy wybór korporacji taksówkarskich. Większa konkurencja na rynku usług taxi powinna doprowadzić do wzrostu jakości i optymalizacji cen - komentuje.

Warto zaznaczyć, że uwolnienie tej profesji stwarza osobom bezrobotnym nowe możliwości podjęcia pracy. Być może nie będą oni konkurencją dla korporacji nastawionych na obsługę klienta biznesowego, ale stanowić będą istotne wsparcie obsługi segmentu klientów indywidualnych.

Zdaniem Pawłowskiego obawy związane z pojawieniem się nowych taksówkarzy odnoszą się głównie do poziomu świadczonych usług i bezpieczeństwa pasażerów. - Warto podkreślić wagę kursów i licencji jako swoistej gwarancji jakości świadczonych usług. Wiele miast, np. Warszawa czy Kraków, zdecydowało się na utrzymanie egzaminów dla kierowców taksówek, a korporacje, którym zależy na wysokim standardzie pracy we własnym zakresie dbają o odpowiednie przygotowanie kierowców - wyjaśnia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

4 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Jarek 2014-04-22 15:00:33

A Ty sapiesz jak niedziedz podczas snu zimowego!!! Oddaj moje pieniądze!

Kamil Abrahamowicz 2014-04-22 14:53:19

Wieje Ci spod skrzydła!

Jarek 2014-04-22 14:49:34

Oddaj bo namierzę Cię telewizorem!