Derdziuk: Rozpoczynający pracę wybierają ZUS

- Niespełna 2 proc. osób, które dopiero rozpoczynają pracę, decyduje się na dodatkowe odkładanie części swoich składek emerytalnych w OFE - poinformował Zbigniew Derdziuk, prezes ZUS.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Derdziuk: Rozpoczynający pracę wybierają ZUS

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

17 lis 2014 8:16


Od 1 lutego br., od kiedy obowiązuje nowelizacja ustawy o funduszach emerytalnych, do końca września odnotowano 392 tys. 767 osób, które po raz pierwszy trafiły na rynek pracy i zaczęły odkładać składki emerytalne. "Z tej grupy 6 tys. 975 osób zdecydowało się (na to), by część ich składek trafiała do otwartych funduszy emerytalnych" - powiedział Derdziuk.

"To dowód na to, że ubezpieczenia emerytalne powinny być obowiązkowe. Taki odsetek paradoksalnie pokazuje iluzję dobrowolności. Polega ona na tym, że gdy państwo nie skłoni obywateli do określonych zachowań, to zachowują się oni w sposób pasywny i wygodny" - dodał.

Czytaj też: ZUS: Osiemset osób pobiera emerytury częściowe

Derdziuk dodał, że podobna tendencja była widoczna przed tegorocznymi zmianami w systemie emerytalnym, kiedy OFE były obowiązkowe. "Wówczas ubezpieczony mógł wybierać, do którego z funduszy chce się zapisać. Mimo to tylko 20 proc. osób podejmowało tę decyzję, pozostałe osoby były rozlosowywane pomiędzy funduszami" - mówił.

Czytaj też: OFE przekażą do ZUS 4,7 mld zł w tym roku i 3,8 mld zł w następnym

Zgodnie z nowelizacją ustawy o funduszach emerytalnych z grudnia 2013 r., która weszła w życie na początku tego roku, od 1 kwietnia do 31 lipca br. ubezpieczeni mogli zdecydować, czy chcą, aby część ich składki emerytalnej trafiała do OFE, czy na indywidualne subkonto w ZUS.

W przypadku osoby, która zdecydowała się na odprowadzanie składki emerytalnej wyłącznie do ZUS, 12,22 proc. jej wynagrodzenia jest zapisywane na koncie w I filarze, a 7,3 proc. na subkoncie w ZUS. Jeśli jednak osoba taka zdecydowała się na pozostanie w OFE, to 12,22 proc. jej wynagrodzenia trafia do I filara (ZUS), 4,38 proc. na subkonto w ZUS, a 2,92 proc. do OFE.

Wybór ten nie dotyczył jednak osób, które dopiero wkraczały na rynek pracy. Mają one cztery miesiące, od podjęcia pracy wymagającej ubezpieczenia, na podjęcie decyzji, czy chcą, by całość ich składki emerytalnej była odkładana w ZUS, czy jej część również w OFE. Jeśli w tym czasie nie podpiszą umowy z żadnym z funduszy, automatycznie całość ich składki będzie ewidencjonowana na subkoncie w ZUS.

Zgodnie z nowelą ustawy o funduszach emerytalnych w 2016 r. otworzy się czteromiesięczne okienko na ewentualną zmianę decyzji ws. oszczędzania w OFE lub ZUS. Następne będą otwierane co cztery lata.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA