Cudzoziemiec może mieć umowę o pracę w języku obcym

Przepisy żadnego kraju Unii nie mogą narzucać, by umowy o pracę z cudzoziemcami były sporządzane w języku urzędowym tego kraju - orzekł we wtorek Trybunał Sprawiedliwości UE. Wyrok dotyczy Belgii, w Polsce ustawa dopuszcza obcojęzyczną wersję umowy o pracę.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Cudzoziemiec może mieć umowę o pracę w języku obcym

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

16 kwi 2013 14:41


W Belgii obowiązują cztery regiony językowe: region francuskojęzyczny (Walonia), region niderlandzkojęzyczny (Flandria), region dwujęzyczny (Region Brukseli) i region niemieckojęzyczny.

Wtorkowy wyrok dotyczy dekretu Wspólnoty Flamandzkiej, która obejmuje wszystkich mówiących w języku niderlandzkim, czyli osób mieszkających głównie na terenie Flandrii (północny region Belgii) i w Regionie Brukseli. Dekret ten wprowadził m.in. obowiązek zawierania umów o pracę w języku niderlandzkim na całym terenie obowiązywania tego języka. Jeżeli umowa byłaby zawarta w innym języku, to - w świetle dekretu - byłaby nieważna, z tym, że bez uszczerbku dla samego pracownika.

Sprawa dotyczyła Holendra, który został zatrudniony w 2004 r. w spółce z siedzibą w Antwerpii (Belgia), ale należącej do grupy międzynarodowej mającej siedzibę w Singapurze. Został zatrudniony jako "chief financial officer" (dyrektor finansowy), jego umowa o pracę została sporządzona w języku angielskim i przewidywała, że Holender będzie wykonywał pracę w Belgii.

Po pięciu latach Holender, gdy został zwolniony z pracy, złożył pozew do belgijskiego sądu pracy, twierdząc, że postanowienia umowy o pracę były nieważne, bo umowa została sporządzona po angielsku, a nie w języku niderlandzkim i przez to naruszała dekret Wspólnoty Flamandzkiej. Holender zażądał od spółki, w której pracował, wyższej odprawy, bo wyliczonej według prawa belgijskiego, a nie w wysokości przewidzianej w jego własnej umowie o pracę.

Sąd belgijski nie potrafił rozstrzygnąć tego sporu, tylko zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości UE z pytaniem, czy dekret Wspólnoty Flamandzkiej narusza unijne przepisy, nakazując każdemu przedsiębiorstwu - pod sankcją nieważności umowy o pracę - sporządzać w języku niderlandzkim umowy o pracę i wszystkie inne dokumenty dotyczące zatrudnienia pracowników, nawet gdy przedsiębiorstwo zatrudnia pracownika na stanowisku o charakterze międzynarodowym.

We wtorek Trybunał Sprawiedliwości UE (zwany potocznie Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości) orzekł, że faktycznie doszło tu do naruszenia prawa Unii Europejskiej, a konkretnie - zasady swobody przepływu pracowników. ETS zauważył, że strony umowy o pracę o charakterze międzynarodowym niekoniecznie muszą znać język niderlandzki. W tej sytuacji powinny mieć możliwość sporządzenia umowy w innym języku - stwierdził.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.