Cudzoziemcy tematem obrad Rady Rynku Pracy. Stanowią tylko 1 proc. polskiego rynku pracy

• Członkowie Rady Rynku Pracy, która zebrała się na posiedzeniu we wtorek (23 lutego), dyskutowali m.in. o wpływie zatrudniania cudzoziemców na polski rynek pracy oraz o najbliższych zmianach prawnych w tym obszarze.
• W obradach wzięli udział minister Elżbieta Rafalska oraz wiceminister Stanisław Szwed.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Cudzoziemcy tematem obrad Rady Rynku Pracy. Stanowią tylko 1 proc. polskiego rynku pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

23 lut 2016 19:53


Informację na temat zatrudniania cudzoziemców w ramach procedury oświadczeniowej przedstawiła wicedyrektor departamentu rynku pracy Magdalena Sweklej. Jak się okazuje, udział cudzoziemców w polskim rynku pracy jest stosunkowo niewielki, bo wynosi ok. 1 proc. Dla porównania w UE jest to 6,6 proc.

W ubiegłym roku odnotowano wzrost zainteresowania cudzoziemców pracą w Polsce. W porównaniu z rokiem 2014 wydano o ponad 50 proc. więcej zezwoleń na pracę i dwukrotnie więcej oświadczeń, pozwalających na pracę do sześciu miesięcy. Ponad 97 proc. takich dokumentów dotyczyło obywateli Ukrainy.

– To są duże liczby, z których powinniśmy się cieszyć, bo niedługo nie będziemy pytać czy przyjmować Ukraińców, tylko czy i z czego wypłacać emerytury naszym seniorom – mówi Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP). – Jeśli nie uzupełnimy liczby płatników – choćby kosmitami – to w 2025 roku nie będzie żadnych świadczeń dla naszych seniorów. A wtedy Ministerstwo Finansów weźmie za gardła przedsiębiorców, którzy się ostaną, dołoży im podatków i będzie piękna katastrofa - dodaje.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców domaga się także jak najszybszego zalegalizowania pobytu Ukraińców w Polsce. Tłumaczy to potrzebami pracodawców. Według prognoz GUS, do 2050 roku populacja Polski skurczy się z obecnych ponad 38 mln do poniżej 34 mln ludzi. Co gorsza, 10,5 proc. z pozostałej wówczas ludności stanowić mają osoby będące w wieku 80 lat i powyżej.

- Jeśli chcemy utrzymać dotychczasowe tempo rozwoju, to przy obecnych trendach demograficznych potrzebujemy przyjąć 5 mln imigrantów do 2050 roku - poinformował ZPP w styczniu tego roku, przy okazji publikacji raportu „Imigranci z Ukrainy ratunkiem dla polskiej demografii”.

Według jej autorów, imigranci z Ukrainy są bardzo dobrze adaptującą się grupą narodowościową w Polsce. Bardzo szybko uczą się języka polskiego, nie oczekują też wsparcia w poszukiwaniu pracy, ani mieszkania.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA