Co trzecia firma łamie prawo pracy. Jakie nadużycia najczęściej mają miejsce?

36 proc. Polaków dostrzega w swoim miejscu pracy łamanie zasad przez pracodawców. Na jakie negatywne praktyki Polacy wskazują najczęściej?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Co trzecia firma łamie prawo pracy. Jakie nadużycia najczęściej mają miejsce?

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

4 wrz 2014 10:02


- CSR i praktyki stosowane w polskich firmach to nowe zagadnienia, o które w tym roku zapytaliśmy pracowników. W czasach coraz silniejszej konkurencyjności rynkowej, firmy opierają swoją przewagę nie tylko na oferowanych produktach czy usługach, lecz także na sposobie prowadzenia biznesu i standardach jego zarządzania. A tutaj bardzo istotnym elementem jest odpowiednie kształtowanie polityki personalnej i relacja pracodawca- pracownik – mówi Tomasz Hanczarek, prezes  Work Service.

Czytaj też: Firmy nie walczą z nadużyciami. Albo o nich nie wiedzą, albo zamiatają sprawę pod dywan

Przeprowadzone przez firmę Work Service badanie pokazuje, że niestety ponad 1/3 zapytanych pracowników dostrzega negatywne praktyki stosowane przez ich pracodawców. 16 proc. respondentów wskazuje na nierozliczanie nadgodzin, 14 proc. na łamanie zasad BHP, a co dziesiąty zapytany twierdzi, że jego pracodawca wypłaca część wynagrodzenia nieoficjalnie bez umowy, czyli tzw. „pod stołem”.

Czytaj też: Uwaga na białe kołnierzyki. Oto profil polskiego oszusta korporacyjnego

- Jeśli do tego dodamy „pracę na czarno”, z którą w swoim miejscu pracy spotyka się jeszcze 8 proc. pracowników, to takie dane nie napawają optymizmem. Obowiązek zatrudniania pracownika i wypłacania mu odpowiedniego wynagrodzenia za wykonaną pracę to dwa najważniejsze obowiązki pracodawcy wynikające z przepisów kodeksu pracy – komentuje Tomasz Hanczarek.

Wszystko zależy od formy zatrudnienia i wykształcenia

Osoby zatrudnione na umowę o dzieło lub zlecenie częściej niż inni jako nieuczciwą praktykę wskazują nierozliczanie nadgodzin (22 proc.), Na dyskryminację w miejscu pracy oraz mobbing najczęściej zwracają uwagę pracownicy pełnoetatowi (15 proc.). Natomiast wypłacanie części wynagrodzenia „pod stołem” najczęściej jest spotykane przez samozatrudnionych i współpracowników na umowę o dzieło/zlecenie (po 14 proc.).

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA