Chcesz prywatny e-mail od pracownika? Jego zgoda może nie wystarczyć

Czy dozwolone jest, by pracodawca, w związku z utrzymaniem lepszej komunikacji z podwładnymi, nawet za ich zgodą, otrzymał prywatne adresy e-mail swoich pracowników?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Chcesz prywatny e-mail od pracownika? Jego zgoda może nie wystarczyć

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

18 mar 2014 10:37


Justyna Metelska, adwokat w TGC Corporate Lawyers, wyjaśnia, że katalog informacji, jakich pracodawca może żądać od pracownika jest zamknięty i zawiera wyłącznie te dane osobowe, które wymienione są w przepisach kodeksu pracy lub gdy inny przepis prawa wyraźnie tak stanowi. Od osób ubiegających się o zatrudnienie można więc wymagać podania: imienia (imion) i nazwiska, imion rodziców, daty urodzenia, miejsca zamieszkania (adresu do korespondencji), wykształcenia oraz przebiegu dotychczasowego zatrudnienia. Zakres informacji, których pracodawca ma prawo żądać od zatrudnionych jest znacznie szerszy. Obejmuje on również numer PESEL oraz imiona, nazwiska i daty urodzenia dzieci (tylko wówczas, kiedy jest to konieczne ze względu na korzystanie przez pracownika ze szczególnych uprawnień przewidzianych w prawie pracy), a także inne dane wyraźnie przewidziane w prawie. Zatem, to przepisy wyznaczają granice i określają, jakich danych osobowych może żądać pracodawca.

Pracownik nie ma więc obowiązku podania pracodawcy prywatnego adresu e-mail, podobnie jak pracodawca nie ma prawa żądać od podwładnego podania prywatnego numeru telefonu. Adres poczty elektronicznej to informacja, która w przypadku pracownika pozwala na jego bezpośrednią identyfikację, zatem stanowi daną osobową podlegającą ochronie. Danymi osobowymi w rozumieniu ustawy o ochronie danych osobowych są wszelkie informacje dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby fizycznej.

Przetwarzaniem danych są natomiast jakiekolwiek wykonywane na nich operacje, zwłaszcza za pomocą systemów informatycznych. Jedną z przesłanek legalizujących przetwarzanie danych osobowych jest zgoda osoby, której dane dotyczą.

Jak tłumaczy Justyna Metelska w przypadku pracownika zgoda podlega jednak ograniczeniom. Musi być ona bowiem dobrowolna, a odmowa jej udzielenia nie może pociągać negatywnych konsekwencji dla pracownika. Zgoda nie ma cech dobrowolności, jeżeli to pracodawca sugeruje jakie dane osobowe, ponad te przewidziane w przepisach, ma podać pracownik. Zgoda wyrażona na życzenie pracodawcy narusza prawa pracownika. Zatem w przypadku udostępnienia prywatnego adresu e-mail, pracownik musiałby mieć pełną swobodę w udzieleniu zgody i nie ponosić żadnych negatywnych konsekwencji w przypadku odmowy, nawet jeśli adres miałby służyć celom służbowym. Zgodnie ze stanowiskiem doktryny i orzecznictwa, brak równowagi w relacji pracodawca-pracownik stawia pod znakiem zapytania dobrowolność przy wyrażaniu zgody przez pracownika na udostępnianie i przetwarzanie danych osobowych niewymienionych w przepisach.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA