Były wiceminister pracy w pierwszym składzie Rady Dialogu Społecznego

Do Rady Dialogu Społecznego wyznaczono dwóch nowych członków. Będą nimi prezydent Konfederacji Lewiatan Henryka Bochniarz i były minister pracy Jacek Męcina, który pracował nad projektem ustawy o Radzie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Były wiceminister pracy w pierwszym składzie Rady Dialogu Społecznego

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

6 paź 2015 7:58


Lewiatan wskazał prezydentowi Andrzejowi Dudzie, który powoła Radę, sześcioro członków. Oprócz Bochniarz i Męciny, który po odejściu z resortu jest obecnie doradcą zarządu Konfederacji, do RDS wejdą: główna ekonomistka Lewiatana Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek oraz eksperci - doradca zarządu Jeremi Mordasewicz, Marek Kowalski i Grzegorz Barczewski - dyrektor departamentu dialogu społecznego i stosunków pracy tej organizacji.

Obowiązująca od 11 września ustawa o RDS zastąpiła ustawę o Komisji Trójstronnej. Komisja formalnie działa do momentu powołania pierwszego składu Rady. Tak jak w KT, w Radzie zasiądą przedstawiciele związków zawodowych, pracodawców i rządu. Powoła ich prezydent Andrzej Duda na wniosek organizacji, a w przypadku rządowych członków Rady - premiera.

Czytaj też: OPZZ wskazało swoich członków Rady Dialogu Społecznego

Komisja Trójstronna od 26 czerwca 2013 r. nie zbierała się już w pełnym składzie. Wtedy związki zawodowe - zawiedzione brakiem dialogu ze strony rządu Donalda Tuska - zawiesiły swój udział w niej.

Związki uznały, że dialog w KT jest pozorowany, a rząd jedynie komunikuje swoje decyzje. Ustawa to efekt zainicjowanych przez związki zawodowe wspólnych prac ze stroną pracodawców, a później z rządem. Nowa Rada w odróżnieniu od komisji ma być ciałem niezależnym, w którym każda ze stron ma równe prawa.

W Radzie po ośmiu członków będą miały OPZZ, Forum Związków Zawodowych i NSZZ "Solidarność", a po sześciu cztery organizacje pracodawców - Konfederacja Lewiatan, Pracodawcy RP, Business Centre Club i Związek Rzemiosła Polskiego. Prezydent będzie miał swojego przedstawiciela w Radzie z głosem doradczym, podobnie jak prezesi NBP i GUS.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.