Był na L4, a pracował. Firma go zwolniła i przegrała w sądzie

Praca w czasie zwolnienia lekarskiego, nawet ciężka, nie zawsze oznacza naruszenie podstawowych obowiązków pracownika wobec firmy. Szefom trudno to sprawdzić, bo nie mają prawa poznać zaleceń medycznych.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Był na L4, a pracował. Firma go zwolniła i przegrała w sądzie

PODZIEL SIĘ


Autor: RynekZdrowia.pl/Dziennik Gazeta Prawna

www.rynekzdrowia.pl

4 gru 2014 10:25


"Dziennik Gazeta Prawna" przytacza przykład magazyniera, który co roku od lat w okresie przedświątecznym, gdy w firmie jest nawał pracy, korzystał ze zwolnienia lekarskiego. Pracodawca nie miał żadnych dowodów, aby zarzucić mu nadużywanie zwolnień, choć przewidywalny okres niezdolności do pracy wzbudzał podejrzenia.

Czytaj też: Mimo L4 100 proc. pensji. Nowa oferta ubezpieczyciela

Pewnego dnia do magazynu jego macierzystej firmy podjechał tir po odbiór towaru. Za jego kierownicą siedział niezdolny do pracy u swojego pracodawcy magazynier. Szef zwolnił chorego dyscyplinarnie (art. 52 k.p.). Magazynier odwołał się do sądu i... wygrał.

Czytaj też: Mundurowi rzadziej na L4. 30 proc. mniej z nich choruje

Biegli lekarze stwierdzili, że cierpi na kamicę nerkową, w związku z czym wibracje w szoferce tira nie tylko nie zagrażały procesowi jego rekonwalescencji, ale wręcz mu sprzyjały. Nie ma zatem naruszenia jakichkolwiek, nie tylko podstawowych obowiązków pracowniczych. Dyscyplinarka uznana została za całkowicie niezasadną.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.