Będzie pozew zbiorowy ws. reformy OFE

- Reforma OFE doprowadziła do wywłaszczenia obywateli - to jeden z argumentów, który podnosi grupa ok. 800 osób, przygotowująca się do procesu przeciwko skarbowi państwa i ZUS. Pozew jest gotowy, może trafić do sądu w najbliższych miesiącach.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Będzie pozew zbiorowy ws. reformy OFE

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

24 lut 2014 9:27


Za kilka dni ruszy strona internetowa, informująca o przedsięwzięciu. Reprezentujący grupę prawnik zapewnia, że koszt przystąpienia do pozwu to jedynie opłaty administracyjne i sądowe. Kancelaria nie pobiera żadnego wynagrodzenia za prowadzenie tej sprawy.

Efektem ustawy o zmianach w systemie emerytalnym, która (z pewnymi wyjątkami) weszła w życie 1 lutego 2014r. jest m.in. przeniesienie ponad połowy emerytalnych składek Polaków z OFE do ZUS. Aktywa te były warte ok. 153,15 mld zł. Na mocy ustawy OFE nie będą już mogły inwestować w obligacje i inne instrumenty dłużne gwarantowane przez Skarb Państwa. Otwartym Funduszom narzucono natomiast minimalne poziomy inwestycji w akcje.

"Uważamy, że przeniesienie składek obywateli z OFE do ZUS było wywłaszczeniem. Te osoby zostały pozbawione części swojej własności i dlatego przysługuje im roszczenie przeciwko Skarbowi Państwa" - powiedział pełnomocnik grupy, mec. Paweł Kowalczyk, reprezentujący indywidualną kancelarię prawną o tej samej nazwie.

Pełnomocnik grupy nie chce na razie zdradzić jak konkretnie sformułowane zostanie roszczenie. "Ze względu na strategię procesową nie chciałbym ujawniać na tym etapie, czego dokładnie będzie domagała się grupa" - powiedział Kowalczyk.

Grupa wstępnie zainteresowana przystąpieniem do pozwu liczy na razie ok. 800 osób z całego kraju. W najbliższym tygodniu ruszyć ma informacyjna strona internetowa, na której dostępne będą informacje na temat akcji oraz instrukcja, jak przyłączyć się do pozwu.

"Opłata w sprawie - 500 zł pokrywa własne koszty opłaty sądowej i innych kosztów urzędowych (sądowych i administracyjnych) wpłacanych od każdego z uczestników do sądu. Opłata nie wiąże się w żaden sposób z wynagrodzeniem kancelarii. Nikt z organizatorów tego procesu nie będzie na tym zarabiał" - zapewnia pełnomocnik.

"Zakładamy, że zgłaszanie się osób chętnych potrwa jeszcze kilka tygodni gdyż zgłoszenia codziennie napływają, przy czym jesteśmy gotowi do złożenia pozwu, gdy tylko zbierzemy wszystkich chętnych" - powiedział Kowalczyk. Według niego pozew może trafić do sądu w ciągu dwóch miesięcy. Będzie złożony w Warszawie.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA