Bartosz Najman: Słuszny sprzeciw Polski wobec minimalnej pensji kierowców

• 11 krajów – w tym Polska – zaprotestowało przeciwko zmianom w dyrektywie dotyczącej delegowania pracowników.
• Komisja Europejska odrzuciła protest.
• Zdaniem prezesa Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców to poważne zagrożenie dla płynności finansowej polskich firm.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Bartosz Najman: Słuszny sprzeciw Polski wobec minimalnej pensji kierowców

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

25 lip 2016 16:19


KE otrzymała tzw. żółtą kartkę od parlamentów 11 państw UE, w tym Polski, w sprawie propozycji zmian w dyrektywie o pracownikach delegowanych. Propozycja ta zakłada, że pracownik wysłany przez pracodawcę do innego kraju UE na pewien czas, powinien mieć prawo do takiego samego wynagrodzenia, jak pracownik lokalny, a nie tylko do płacy minimalnej. Miałby otrzymywać np. premie czy dodatki przysługujące pracownikom lokalnym. Według projektu, gdy okres delegowania pracownika przekroczy 2 lata, powinien on być w pełni objęty przez prawo pracy kraju goszczącego.

Parlamenty 11 państw uważają jednak, że projekt Komisji narusza unijną zasadę pomocniczości; zgodnie z nią UE nie powinna regulować spraw, które mogą być lepiej rozwiązane przez same kraje członkowskie.

KE odrzuciła protest. Unijna komisarz ds. zatrudnienia Marianne Thyssen broniła swojej propozycji, argumentując, że projekt ma na celu lepszą ochronę pracowników delegowanych oraz wyrównanie warunków konkurencji na wspólnym rynku.

Komisja Europejska mogła również zdecydować o zmianie lub wycofaniu proponowanego projektu. Została jednak podjęta decyzja o jego podtrzymaniu. Marianne Thyssen, unijna komisarz ds. zatrudnienia, spraw społecznych, umiejętności i mobilności pracowników, podkreśliła w argumentacji, że przeanalizowane zostały szczegółowo wszystkie argumenty 11 krajów i stwierdzono, że wniosek jest w pełni zgodny z zasadą pomocniczości.

– Jedną z branż, która może odczuć te zmiany najbardziej, jest polska branża transportowa. Polskie firmy, jak na razie silne w Europie w przewozach międzynarodowych, cechuje duża konkurencyjność. Odrzucenie sprzeciwu, czyli tzw. „żółtej kartki”, czyli zmuszanie przedsiębiorców do wypłacania nierynkowych wynagrodzeń, jak to ma miejsce już od 1 lipca we Francji, w powiązaniu z uciążliwymi barierami administracyjnymi, budzi w branży słuszny sprzeciw, ponieważ stanowi poważne zagrożenie dla płynności finansowej firm – mówi Bartosz Najman, prezes Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA