Apel w sprawie uelastycznienia czasu pracy

Politycy SLD Dariusz Joński i Marek Balt oraz wiceszef OPZZ Andrzej Radzikowski zaapelowali w czwartek do prezydenta Bronisława Komorowskiego, by zawetował nowelizację Kodeksu pracy, wydłużającą do roku okres rozliczeniowy czasu pracy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Apel w sprawie uelastycznienia czasu pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

18 lip 2013 14:29


Balt ocenił na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie, że nowela Kodeku pracy jest zła dla pracowników - zamiast zwiększać, ogranicza miejsca pracy; uszczupla też dochody zatrudnionych.

„To jest ustawa przygotowana pod pracodawców, którzy - jak widzimy dzisiaj - ograniczają zatrudnienie, ale swoje zyski mają na poziomie takim, jaki mieli jeszcze kilkanaście miesięcy temu" - powiedział poseł.

W związku z tym Sojusz postanowił przyłączyć się do apeli związków zawodowych i zwrócić się do prezydenta, by zawetował nowelizację Kodeksu pracy. „Apelujemy, żeby był prezydentem wszystkich Polaków, a nie działaczem PO. Dzisiaj na siłę próbuje się z pracowników zrobić niewolników. Mamy nadzieję, że prezydent nie podpisze się pod tą ustawą" - zaznaczył poseł Sojuszu.

Radzikowski argumentował, że wprowadzone w czerwcu przez Sejm zmiany sankcjonują 12-13-godzinny dzień pracy. „To stoi w jawnej sprzeczności z bardzo mocno, również przez PO i prezydenta, głoszoną zasadę polityki prorodzinnej. Nie wyobrażam sobie polityki prorodzinnej, kiedy pracownik 12-13 godzin pozostaje w pracy, a jeszcze pozostaje mu czas na dojazd i powrót" - powiedział wiceszef OPZZ.

Szefowa Biura Prasowego Kancelarii Prezydenta Joanna Trzaska-Wieczorek powiedziała w czwartek PAP, że prezydent decyzję w sprawie noweli Kodeksu pracy podejmie w przewidzianym prawem terminie, a przy podejmowaniu jej będzie kierował się zgodnością zmian z konstytucją.

Prezydencka minister Irena Wóycicka mówiła z kolei we wtorek, że Kancelaria Prezydenta nie podziela obaw central związkowych wobec nowych przepisów dotyczących wydłużenia okresu rozliczeniowego czasu pracy.

Radzikowski i politycy SLD zwrócili się też do ministra pracy Władysława Kosiniaka-Kamysza, by zwołał posiedzenie Komisji Trójstronnej tak, by powstrzymać jesienne protesty związkowców. Joński ocenił, że działania takie jak wydłużenie i zrównanie wieku emerytalnego, a także nowelizacja Kodeksu pracy, świadczą o tym, że rząd „celowo chce iść na zwarcie ze stroną społeczną i związkami zawodowymi".

„Apelujemy do przewodniczącego Komisji Trójstronnej, aby wrócił do stołu, zaprosił związki zawodowe dopóki jeszcze dzisiaj można i rozpoczął dialog ze stroną związkową. Dzisiaj jest jeszcze czas na rozmowy" - podkreślił rzecznik SLD.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA