Afera z outsourcingiem pracowniczym: czy do twojej firmy też zapuka ZUS?

Jeśli korzystasz z oferowanego przez agencję zatrudnienia outsourcingu pracowniczego, pamiętaj o solidarnej odpowiedzialności. Inaczej, może cię spotkać przykra niespodzianka. Przykładem blisko 500 firm w Polsce.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Afera z outsourcingiem pracowniczym: czy do twojej firmy też zapuka ZUS?

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

17 lip 2014 5:24


Niejaki Zdzisław K. wpakował 25 tys. pracowników z prawie 500 firm w Polsce w niemałe kłopoty, nie odprowadzając ich składek do ZUS – donosił wczoraj o przekręcie „na agencję" „Dziennik Gazeta Prawna". Jak ocenia wrocławska prokuratura, powiązane ze sobą agencje Royal, Centrum Niderlandzkie i K.U.K., nie wpłaciły do ZUS 60 mln zł. Suma ta jednak może jeszcze okazać się znacznie wyższa i wynieść nawet 120 mln zł.

Problem polega jednak na tym, że Zdzisław K. zawinął manatki i zwiał za granicę, a ZUS zwrócił się o uregulowanie płatności do firm, które korzystały z usług agencji. Czy miał do tego prawo?

–  Niestety, w przypadku outsorucingu pracowniczego Kodeks pracy mówi o solidarnej odpowiedzialności. W praktyce oznacza to, że jeśli agencja nie wywiąże się ze swoich zobowiązań, np. względem ZUS, tak jak to było w tym przypadku, to ten może się zwrócić o uregulowanie zaległości bezpośrednio do firmy, która była obsługiwana przez agencję – wyjaśnia Agnieszka Bulik, członek zarządu Randstad i wiceprezes Polskiego Forum HR ds. pracy tymczasowej.

– Takiego zagrożenia nie ma jednak w wypadku korzystania z usług agencji w zakresie świadczenia pracy tymczasowej. Tutaj cała odpowiedzialność leży tylko i wyłącznie po stronie agencji zatrudnienia – wyjaśnia.

Czy to brak znajomości prawa i czujności wpakował poszkodowane firmy w tak duże kłopoty? Okazuje się, że problem jest o wiele większy. Tak naprawdę nie ma w polskim prawie regulacji dotyczących outsourcingu personalnego. Obecnie agencję zajmującą się outsourcingiem pracowniczym może założyć praktycznie każdy. Jedyne co trzeba zrobić, to złożyć wniosek do marszałka województwa o wpis do rejestru podmiotów prowadzących agencje zatrudnienia. Koszt? Jakieś 300 zł, a weryfikacja podmiotu – znikoma.

–  Brakuje jakichkolwiek wymagań (poza formalnymi) w stosunku do podmiotów, które chcą prowadzić działalność agencji zatrudnienia. Tymczasem liczba tych podmiotów rośnie z roku na rok. Tylko w 2013 r. powstało ponad 1278 nowych agencji. Większość z nich to osoby fizyczne – komentuje Agnieszka Zielińska, kierownik Polskiego Forum HR.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

5 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

piotrk 2016-01-09 17:48:17

SMART MBC agencja z Poznania ma to bardzo dobrze rozwiązane i sporo firm z Wielkopolski z tego korzysta,

Mirth Consulting 2015-06-17 16:52:58

Wnikając w temat zauważyłem, że problemem jest niedookreślenie w umowach między firmami współpracującymi a KUKiem czy innych firmach Kmetki, kto jest faktycznym pracodawcą. Outsourcing pracowniczy polega nie na "przeniesieniu odpowiedzialności", a rozwiązaniu stosunku pracy, czy innego stosunku prawnego między firmą zatrudniająca dotychczas a pracownikiem, a następnie zawarciem stosunku prawnego między pracownikiem a agencją. Wtedy rzeczywiście agencja przejmuje na siebie obowiązku pracodawcy w postaci ZUS, US, wypłaty itd. KUKi tego nie zrobiły, a wzięły jedynie na siebie obsługę kadr i płac z jakimś lipnym dofinansowaniem, a przedsiębiorcy dali się nabrać na to, że ktoś za nich będzie odprowadzał składki.

Jeśli ktoś z czytających jest zainteresowany poznaniem faktycznych sposobów na obniżenie kosztów pracowniczych LEGALnie, zapraszam do kontaktu. Michalacichocki@gmail.com

Wes 2015-02-14 14:52:37

Zgadzam się w pełni, że w polskim prawie NIE MA REGULACJI DOTYCZĄCYCH OUTSOURCINGU PRACOWNICZEGO (!) jak twierdzi Polskie Forum HR.
Dlatego firma-oszust może miesiącami "legalnie" pobierać zapłaty, a kiedy zwija interes <zdziwione> mankiem organy łapią za gardło Bogu-ducha winnych przedsiębiorców.
Nieszczelne przepisy umożliwiły rozwinięcie się największej afery outsourcingu pracowniczego III RP

REKLAMA