Afera madrycka ukróciła delegacyjny "highlife" posłów. Będzie zmiana zasad rozliczania delegacji

Zgodnie z podjętą dziś (20 lutego) decyzją przez Sejm, od 1 marca 2015 r. zmienią się zasady rozliczania kosztów delegacji posłów. Skończy się wydawanie bez umiaru publicznych pieniędzy na poselskie wojaże.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Afera madrycka ukróciła delegacyjny "highlife" posłów. Będzie zmiana zasad rozliczania delegacji

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

20 lut 2015 16:26


Październikowa "afera madrycka", kiedy to trzej (byli już) posłowie PiS dostali z sejmowej kasy kilkanaście tysięcy złotych zaliczki na odbycie prywatnymi samochodami parlamentarnej delegacji do Madrytu, a zamiast tego zakupili bilety tanich linii lotniczych i polecieli samolotem, wywołała skandal, którego skutki przynoszą dziś zmiany. Jakie?

Szczegółowe planowanie, rozliczanie i dokumentowanie służbowych wyjazdów samochodem to najważniejsze zmiany w uchwale nr 44 Prezydium Sejmu z 1 lipca 1996 r. w sprawie określenia szczegółowych zasad i trybu wypłaty należności posła delegowanego przez Sejm poza granice kraju, które dzisiaj zaakceptowało Prezydium Izby. Regulacje będą obowiązywać już od 1 marca 2015 r.

Zgodnie z decyzją podjętą dziś przez Prezydium Sejmu zostaną wprowadzone nowe formularze: planowania kosztów wyjazdu, rozliczania się z niego oraz sprawozdania z podróży. Celem zmian w przepisach jest uściślenie i uszczelnienie zapisów regulujących nie tylko sposób rozliczania się z delegacji, ale także etap przygotowań do wyjazdu.

- Bardzo dobrze, że doszło do takich zmian, bo wcześniej rozliczanie delegacji posłów odbywało się na "słowo honoru". Poseł wpisywał w oświadczeniu ile kilometrów pokonał, nie uwzględniając przy tym ani dat, ani miejsc czy celów podróży, po czym otrzymywał kilometrówkę - tj. 83 gr za przejechany kilometr - komentuje dla PulsuHR.pl Łukasz Koszczoł, dyrektor regionu w Adecco Polska.

- Kancelaria Sejmu już dawno powinna wziąć przykład chociażby z biznesu, czy Parlamentu Europejskiego, gdzie posłowie, aby uzyskać zwrot kosztów delegacji muszą udokumentować,gdzie i kiedy byli, a jeśli nie podróżowali samochodem, to przedstawić bilety - tłumaczy.

To się jednak zmieni również w Polsce. Już od pierwszego marca, poseł wybierający się w podróż samochodem będzie musiał złożyć oświadczenie zawierające nie tylko planowaną datę i godzinę przekroczenia polskiej granicy – jak to jest obecnie, ale także numer rejestracyjny pojazdu, którym będzie jechał, pojemność silnika oraz informację, że auto nie jest własnością Kancelarii Sejmu.

W oświadczeniu trzeba będzie też wpisać liczbę kilometrów do przebycia, bo samochodem będzie można pojechać nie dalej niż 1350 km od Warszawy. Po powrocie poseł, który zadeklarował chęć jazdy autem, będzie musiał szczegółowo rozliczyć się z podróży i udokumentować jej przebieg.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA