Adwokat bronił bez uprawnień, grozi mu 5 lat więzienia

Wrocławski sąd odroczył rozpoczęcie procesu b. adwokata Piotra J., który bez uprawnień do wykonywania zawodu występował przed sądem w roli obrońcy. J. został oskarżony o podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego. Grozi za to do 5 lat więzienia.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Adwokat bronił bez uprawnień, grozi mu 5 lat więzienia

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

25 wrz 2014 16:07


25 września oskarżony nie stawił się na pierwszej rozprawie. Dlatego wrocławski sąd postanowił, że ma zostać on doprowadzony przez policję na kolejny termin rozpoczęcia procesu, wyznaczony na 7 listopada.

Prokurator w akcie oskarżenia zarzuca Piotrowi J., że występował w roli obrońcy w procesie karnym o oszustwo, gdy nie miał już uprawnień. Oskarżona w tym procesie kobieta została już prawomocnie skazana.

"Z tego powodu, że Piotr J. reprezentował oskarżoną na każdym etapie tamtego procesu to wyrok wobec niej prawdopodobnie zostanie uchylony" - powiedział dziennikarzom prokurator Jarosław Boba.

Pytany, jak mogło dojść do takiej sytuacji, wyjaśnił, że Piotr J. był znaną osobą w środowisku prawniczym i sądowym we Wrocławiu i z tego powodu jego uprawnienia nie zawsze były sprawdzane.

Do prokuratury sprawa trafiła po tym, gdy policjant w jednym z powiatowych komisariatów w związku z inną sprawą poprosił Piotra J. o legitymację adwokacką. Gdy okazało się, że jej nie posiada, funkcjonariusz sporządził notatkę i powiadomił przełożonych.

Wówczas okazało się, że 60-letni były mecenas został skreślony z listy adwokatów w 2010 r. Uzasadnienie skreślenia z listy adwokatów jest tajne. Przesłuchany we własnej sprawie Piotr J. przyznał się do popełnienia przestępstwa, za które grozi nawet do 5 lat więzienia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA