Wyjazd za granicę dziś, pomoże zdobyć wymarzoną pracę jutro. Tylko jak go sfinansować?

Jak wynika z danych Amertravel.pl, w ubiegłym roku w ramach programu Work and Travel, wyjechało do USA ponad 10 tys. młodych Polaków. Praca za granicą to coraz bardziej popularna forma spędzania wakacji przez studentów. Niestety, jak na kieszeń studenta – nie tania.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Wyjazd za granicę dziś, pomoże zdobyć wymarzoną pracę jutro. Tylko jak go sfinansować?

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

3 cze 2013 18:03


Szacuje się, że organizacja takiej wakacyjnej podróży do pracy to ok. 4,5 tys. zł. Podstawowe koszty to: opłacenie organizatora, który pośredniczy w formalnościach związanych z legalnym podjęciem pracy oraz zapewnia organizację, ubezpieczenie na czas pobytu. W koszty, które będzie trzeba ponieść jeszcze przed wyjazdem należy wliczyć: bilety lotnicze, opłaty wizowe, czynsz za mieszkanie oraz wyżywienie.

Jak zatem pozwolić sobie na zdobywanie doświadczenia za granicą kiedy skarbonka pusta?

- Tego typu wyjazd wymaga wcześniejszego przygotowania się od strony finansowej. Rozpoczynając studia warto postawić sobie cel i systematycznie na niego oszczędzać. Dobrze jest odkładać pieniądze na specjalnie przeznaczonym do tego rachunku oszczędnościowym bądź lokacie. Nawet niewielkie kwoty, gromadzone regularnie, pozwolą zebrać na czas niezbędną kwotę - tłumaczy Dorota Lulkiewicz, Doradcy 24, Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF).

Jeśli decyzja o wyjeździe zostanie podjęta spontanicznie, warto rozważyć zaciągnięcie kredytu konsumenckiego. Jednak jak radzi Jarosław Sadowski, Expander (ZFDF), trzeba być ostrożnym. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na całkowity koszt kredytu, a nie tylko na wysokość rat. Porównać ofertę kilku banków i uważnie przeczytać wszystkie warunki umowy.

Osoby zdyscyplinowane i terminowe, którym udało się już trochę odłożyć, mogą zastanowić się nad kartą kredytową, którą zaczną spłacać jak tylko zaczną zarabiać za granicą.

- Należy jednak pamiętać, że aby taki kredyt nie był drogi, konieczne jest terminowe spłacanie zadłużenia, co wymaga samodyscypliny i kontrolowania wydatków podczas pobytu zagranicznego - tłumaczy Sadowski. - Nawet dzień zwłoki może nas słono kosztować.

Choć zadłużanie się na wyjazd zagraniczny może budzić wątpliwości, to trzeba zdawać sobie sprawę z faktu, że to doskonała inwestycja w przyszłość. Zdobyte podczas takich „pracowitych" wakacji doświadczenie i umiejętności są unikatowe.

- Przebywanie przez parę miesięcy w innym kraju i realna potrzeba ciągłego komunikowania się w obcym języku, sprawia, że w naturalny sposób poznajemy nowe praktyczne zwroty, kolokwializmy oraz osłuchujemy się z poprawną wymową oraz akcentowaniem słów - tłumaczy Krzysztof Baran ekspert PONS, marki firmującej nową serię „Mów jak rodowity" - Nawet najlepsze kursy językowe nie dadzą nam takich korzyści, jak wyjazd zagraniczny.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.