Wielka Brytania, praca: Brexit postawi pod ścianą tysiące Polaków pracujących w Anglii

• Analitycy alarmują, że wyjście Wielkiej Brytanii z UE może mieć negatywne skutki zarówno dla gospodarki tego kraju, jak i dla integracji europejskiej.
• Taka decyzja Brytyjczyków postawiłaby m.in. pod ścianą setki tysięcy Polaków mieszkających i pracujących na Wyspach.
• Eksperci zaznaczają również, że niezależnie od wyniku referendum podobne mogą mieć miejsce w przyszłości w innych ważnych krajach Wspólnoty, jak choćby we Francji.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Wielka Brytania, praca: Brexit postawi pod ścianą tysiące Polaków pracujących w Anglii

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria.pl/AT

9 cze 2016 11:13


– Brexit można porównać do otwierania puszki Pandory, co może być niebezpieczne, bo już widzimy, że ze strony innych państw członkowskich, nawet tak ważnych jak Francja, płyną pewne sygnały, że podobne referenda mogą być tam przeprowadzane w przyszłości. Dlatego cała Europa patrzy obecnie na Wielką Brytanię – mówi Andrij Kornijczuk, analityk Instytutu Spraw Publicznych.

Czytaj też: Brexit: Imigranci nie będą mieć prawa do mieszkania i pracy

Ekspert podkreśla, że skutki wyjścia Wielkiej Brytanii z UE są trudne do ocenienia, ze względu na to, że do tej pory żaden kraj nie wystąpił ze Wspólnoty. Nie wiadomo, jaki dokładnie byłby status tego kraju po ewentualnym brexicie. Na razie . Jeżeli krprzepisy unijne wymuszają na Brytyjczykach traktowanie wszystkich obywateli państw unijnych jak obywateli własnego krajuaj ten wystąpi z UE, będzie samodzielnie decydować o tym, jak traktować m.in. Polaków żyjących i pracujących tam.

– Musimy sobie też zdawać sprawę z tego, że pozycja Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej jest mocniejsza niż poza wspólnotą, co analitycy powtarzają. Teraz np. Stany Zjednoczone cenią sobie współpracę bilateralną z Wielką Brytanią m.in. z tego względu, że jest ona wśród państw, które mają wpływ na podejmowanie decyzji w Radzie Unii Europejskiej czy wśród parlamentarzystów. Wyjście Wielkiej Brytanii zmieni zupełnie to podejście. Nawet utrzymując współpracę gospodarczą, nie będzie ona miała bezpośredniego prawa głosu w najważniejszych instytucjach unijnych i wpływu na polityki unijne – mówi ekspert.

– Brexit można porównać do otwierania puszki Pandory - mówi analityk Andrij Kornijczuk (fot.newseria.pl) – Brexit można porównać do otwierania puszki Pandory - mówi analityk Andrij Kornijczuk (fot.newseria.pl)

Nie dla Europy oznaczać może, w ocenie brytyjskiego rządu utratę co najmniej pół miliona miejsc pracy oraz kurczenie się lokalnej gospodarki i spadek cen nieruchomości.

– Głosując za pozostaniem czy wyjściem ze wspólnoty tak naprawdę głosuje się głos na temat przyszłości i o przyszłym kształcie projektu integracji europejskiej – dodaje.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Jola 2016-06-10 09:42:51

Witam, poprawcie literówki - "troszkę" rażą w oczy!