Wielka Brytania dla Polaków już nie jest tak atrakcyjna

Odnotowano jeden z najniższych wyników w dziejach naszej emigracji na Wyspy. Okazuje się, że różnica w liczbie rodaków którzy wyjechali i wrócili z Wielkiej Brytanii do Polski w 2014 roku wynosiła już tylko 14 tysięcy.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Wielka Brytania dla Polaków już nie jest tak atrakcyjna

PODZIEL SIĘ


Autor: Polskie Radio

18 lut 2016 18:50


- Ta tendencja utrzymuje się od kilku lat, mówi dr Maciej Duszczyk z Instytutu Polityki Społecznej Uniwersytetu Warszawskiego. I jak dodaje, na pewno w 2016 r. nie będziemy mieli jeszcze do czynienia z całkowitą zmianą tendencji, oznaczającą większą liczbę powrotów od wyjazdów, ale już w 2017 r., czy 2018 r. taka sytuacja może mieć miejsce. - O ile ta tendencja jednak się utrzyma - podkreśla ekspert.

Ponad jedna trzecia Polaków studiujących w W. Brytanii deklaruje powrót do Polski. Polacy wracają do kraju głównie przez więzi rodzinne i kwestie językowe.

- Dotyczy to też młodych Polaków, którzy studiują na Wyspach - mówi Aleksandra Sroka z Boston Consulting Group.

I przytacza wyniki ankiety, gdzie na pytanie, w jakim kraju po ukończeniu szkoły chciałbyś pracować, jedna czwarta odpowiedziała, że w W. Brytanii, a 36 procent wybrało Polskę.

- Na ich decyzje wpływają też koszty życia w dużych brytyjskich miastach - dodaje Adam Rzyśko, absolwent elektroniki Imperial College London.

Jak wyjaśnia, mimo, że miał naprawdę dobrą pracę w Londynie, jak na świeżo upieczonego absolwenta tej uczelni, to jakość życia nie była na dobrym poziomie.

- Wciąż mieszkałem w biednym miejscu z kolegami ze studiów, wyjście do restauracji czy kina wymagało przeliczenia, ile to będzie kosztować, i czy nie będzie to za duży wydatek dla mojego budżetu - mówi.

Poza tym można przypuszczać, że do pozostania Polaków w kraju skłoni polityka prorodzinna państwa i wzrost gospodarczy oraz planowane cięcia zasiłków na dzieci w Wielkiej Brytanii.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA