Rynek pracy w Polsce: skąd obcokrajowcy?

• Trzecią najliczniejszą grupą zawodową reprezentowaną przez obcokrajowców, którzy otrzymali zezwolenie na pracę w Polsce w drugiej połowie 2015 r., jest kadra kierownicza, doradcy i eksperci.
• We wszystkich województwach – oprócz jednego – dominującą grupą obcokrajowców są Ukraińcy.
• Natomiast w województwie kujawsko-pomorskim drugą najliczniejszą – po Ukraińcach – grupą cudzoziemców są obywatele Filipin i Nepalu.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Rynek pracy w Polsce: skąd obcokrajowcy?

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

29 mar 2016 0:46


Coraz więcej cudzoziemców stara się o zezwolenie na pracę w Polsce. W pierwszej połowie ubiegłego roku liczba złożonych wniosków wyniosła 28 tys. 883, podczas gdy w drugiej połowie roku była to już liczba blisko trzy razy większa i wyniosła 74 tys. 149. Ogółem w 2015 r. wydano 91 tys. 45 zezwoleń na pracę dla cudzoziemców.

Największą grupą, która złożyła wnioski o zezwolenie o pracę w drugiej połowie roku (57 tys. 384), byli Ukraińcy. Zezwolenie otrzymało 50 tys. 465 osób. Na drugim miejscu uplasowali się Białorusini – 2203 złożone wnioski i 2037 wydanych, a na trzecim obywatele Mołdawii – złożyli 1586 wniosków, a wydanych zostało im 1488 zezwoleń.

Obywatele Indii zainteresowani pracą w Polsce złożyli 1549 wniosków, a zezwolenie na pracę otrzymało 1425 z nich. 1512 wniosków napłynęło od Uzbekistańczyków, którym wydano 1433 zezwolenia. Zezwolenie na pracę w Polsce otrzymało również 1288 Chińczyków (spoza Tajwanu), którzy złożyli 1512 wniosków.

Cudzoziemcy ciągną do Polski

Ogółem w 2015 r. (w porównaniu z 2014), wydano o ponad 50 proc. więcej zezwoleń na pracę i dwukrotnie więcej oświadczeń pozwalających na pracę do sześciu miesięcy. Ponad 97 proc. takich dokumentów dotyczyło obywateli Ukrainy.

– To są duże liczby, z których powinniśmy się cieszyć, bo niedługo nie będziemy pytać, czy przyjmować Ukraińców, tylko czy i z czego wypłacać emerytury naszym seniorom – mówi Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP). – Jeśli nie uzupełnimy liczby płatników – choćby kosmitami – to w 2025 roku nie będzie żadnych świadczeń dla naszych seniorów – dodaje.

ZPP domaga się jak najszybszego zalegalizowania pobytu Ukraińców w Polsce. Tłumaczy to potrzebami pracodawców. Według prognoz GUS, do 2050 roku populacja Polski skurczy się z obecnych ponad 38 mln do poniżej 34 mln ludzi. Co więcej, 10,5 proc. z pozostałej wówczas ludności stanowić mają osoby będące w wieku 80 lat i powyżej.

– Jeśli chcemy utrzymać dotychczasowe tempo rozwoju, to przy obecnych trendach demograficznych potrzebujemy przyjąć 5 mln imigrantów do 2050 roku – informuje ZPP.

Według Związku imigranci z Ukrainy są bardzo dobrze adaptującą się grupą narodowościową. Bardzo szybko uczą się języka polskiego, nie oczekują też wsparcia w poszukiwaniu pracy ani mieszkania. Są też obecnie największą grupą cudzoziemców pracujących w Polsce.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Stella 2016-03-30 05:54:25

Ja by nie powiedziala ze 57 tysiecy ludzi podobnych tradycjami i kultura ktorzy chce pracowac, to "zalana" Polska. Chyba lepiej niz million refugees z bliskiego wschodu ktorzy tylko chce urzedowych zapomog