Praca sezonowa: Ile można zarobić?

• Choć prawdziwy boom na pracę sezonową przypada na początek wakacji, to pracodawcy już teraz publikują pierwsze ogłoszenia.
• Sezon na pracę wyjazdową zaczyna się w kwietniu, a kończy w październiku.
• W ostatnim czasie na popularności zyskują kraje z północy.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Praca sezonowa: Ile można zarobić?

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

19 kwi 2016 15:41


– Praca sezonowa budzi rynek w całej Europie i jest cały czas niezwykle popularna. Zatrudnienie w tym okresie może znaleźć nawet 600 tys. Polaków. Często ta forma zatrudnienia staje się szansą na zdobycie pierwszego doświadczenia zawodowego, w szczególności dla młodych ludzi, dopiero wchodzących na rynek pracy. Z takiego rozwiązania korzystają też osoby od dłuższego czasu bezrobotne, czy też nie mogące podjąć pracy w pełnym wymiarze czasu – mówi Agnieszka Sowa, dyrektor zarządzający w Polski HR – ITC Grupa.

Rynek pracy sezonowej przypada na okres od kwietnia do września, a w niektórych rejonach Europy nawet do końca października. - Największe zapotrzebowanie na pracowników w okresie wiosenno-letnim wykazują rolnictwo, gastronomia, hotelarstwo, turystyka czy przetwórstwo. Jest to spowodowane wzrostem produkcji rolniczej oraz większym ruchem turystycznym. Turystyka i rolnictwo to jednak nie jedyne możliwe obszary pracy sezonowej. Wsparcia swoich szeregów potrzebują także przedsiębiorstwa z branży transportowej i logistycznej – wyjaśnia.

Czytaj też: Będzie praca na wakacje. Bo turyści się wystraszyli

Pracownicy sezonowi decydujący się na pozostanie w kraju mogą wybierać spośród wielu ofert. Niektóre rekrutacje zaczynają się już w kwietniu – poszukiwani są m.in. animatorzy, wychowawcy, czy kierownicy kolonii.

Poszukiwani są m.in. animatorzy, wychowawcy, czy kierownicy kolonii. (Fot.: Wikimedia, CC-BY-2.0) Poszukiwani są m.in. animatorzy, wychowawcy, czy kierownicy kolonii. (Fot.: Wikimedia, CC-BY-2.0)

Stawki bardzo się różnią w zależności od wielkości firmy, doświadczenia, czy zakresu obowiązków.

Zarobki wahają się w granicach od 500 zł do nawet 2 500 zł. Z kolei w branży gastronomiczno-hotelarskiej wynagrodzenie może wynosić od ok. 10 do nawet 30 zł brutto za godzinę pracy.

Pracodawcy często zapewniają także zakwaterowanie oraz wyżywienie osobom spoza regionu. Podobnie przedstawia się sytuacja osób zatrudnionych w rolnictwie. Kwota wynagrodzenia zależy od rodzaju pracy, a także od koniunktury na rynku spożywczym. W ubiegłym roku za zebranie jednej łubianki truskawek można było zarobić od 1,3 zł do 2,5 zł.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA