Ponad tysiąc pracowników leśnych protestowało w Szczecinie

W środę (2 września) zewnętrzni pracownicy leśni protestowali w Szczecinie. Domagali się walki z nieuczciwą konkurencją.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Ponad tysiąc pracowników leśnych protestowało w Szczecinie

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

2 wrz 2015 15:34


Setki pracowników leśnych z zewnętrznych firm pracujących dla lasów państwowych protestowały w środę (2 września) na ulicach Szczecina; domagano się m.in. wyższych stawek za kontraktowane prace.

Przedstawiciele firm leśnych pracujących dla lasów państwowych, drwale, pilarze i ich rodziny, prywatni przedsiębiorcy leśni, przyjechali do Szczecina z nadleśnictw podległych regionalnej dyrekcji lasów państwowych. Byli też drwale z innych części Polski.

Przemarsz zakończyli pod siedzibą dyrekcji. Do protestujących wyszli pod jego nieobecność m.in. dwaj zastępcy dyrektora. Strony zdecydowały, że siądą do rozmów. Ich terminu jednak nie ustalono.

Piły i kukły

Według danych organizatorów, członków komitetu protestacyjnego firm leśnych pracujących na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie, w przemarszu wzięło udział około 2 tys. osób. Policja szacuje, że protestujących było około 1,5 tys.

Protestujący podczas przemarszu włączali piły, trąbili i gwizdali. Na czele pochodu nieśli kukłę leśniczego posadowioną na tronie z napisem "Pan naszej egzystencji".

To kolejny protest zewnętrznych pracowników w lasach państwowych - po proteście w Szczecinku w lipcu tego roku.

W petycji skierowanej do dyrektora Dyrekcji drwale domagają się m.in. "stosowania uczciwej stawki, umożliwiającej legalne zatrudnienie; uczciwego kosztorysowania prac leśnych; podjęcia działań mających na celu likwidację szarej strefy w usługach leśnych oraz przeciwdziałania nieuczciwej konkurencji na rynku usług leśnych".

Dyrektor RDLP w Szczecinie Witold Koss w odpowiedzi protestującym, umieszczonej na portalu Dyrekcji napisał m.in., że w liście od przedsiębiorców leśnych znalazły się słuszne postulaty, takie jak likwidacja szarej strefy i nieuczciwej konkurencji wśród przedsiębiorców.

- Niestety, petycja zawiera wiele stwierdzeń nieprawdziwych lub wręcz pomówień - zaznaczył. Podkreślił, że chce rozmawiać, by rozwiązać problemy protestujących.

Konkurencja dużych firm

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

jaro 2015-09-03 12:06:27

kolejne cuda nieudolnych rządów PO/PSL SPRZEDALI KRAJ POLSKA I PRZEMYSŁ TERAZ LASY BĘDĄ SPRZEDAWAC TAKI SCENARIUSZ JUŻ BYŁ CHYBA W RUMUNI JAK PAMIĘTAM WYCIELI TAK POŁĘ LASÓW W PIEŃ !

REKLAMA