Polacy wciąż zaintersowani pracą za granicą. Czy są do niej przygotowani?

34 miejscowości, prawie 4 tysiące kilometrów i 872 osoby chętne do pracy za granicą – oto efekt zakończonej 28 czerwca, wiosennej trasy mobilnego biura rekrutacji Work Bus.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Polacy wciąż zaintersowani pracą za granicą. Czy są do niej przygotowani?

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

4 lip 2013 10:21


28 czerwca zakończyła się wiosenna trasa mobilnego biura rekrutacji po Polsce. W porównaniu z jesienią 2012 r., liczba odwiedzających Busa w poszukiwaniu legalnego zatrudnienia była dwukrotnie większa.

- Sytuacja na rodzimym rynku pracy na pewno skłania wielu do szukania zarobku za granicą. W tej trasie Work Bus dysponował znacznie większą liczbą ofert legalnej pracy w Niemczech, Francji i Belgii. Pojawiły się też oferty z Wielkiej Brytanii. Szkoda tylko, że tak niewiele osób zna języki - podsumowuje Wioletta Jankowska, koordynator Centrum Rekrutacji Zagranicznych Work Express.

Wśród propozycji zatrudnienia czasowego w Niemczech przeważały stanowiska w firmach produkcyjnych i magazynowych, takie jak pracownik składu drewna (z wynagrodzeniem 1200 euro na rękę) oraz komisjoner z obsługą skanera (1000 euro na rękę) czy pracownik linii produkcyjnej (również 1000 euro na rękę).

Nie brakowało jednak propozycji pracy dla opiekunek do dzieci - tu oczywiście była wymagana dobra znajomość niemieckiego a wynagrodzenia sięgały 1100 euro netto. Ponadto sporo było propozycji zatrudnienia dla specjalistów budowlanych we Francji.

Zbrojarze, betoniarze i spawacze mogą tam znaleźć zajęcie za 1700 euro na rękę. Oprócz udokumentowanego doświadczenia zawodowego, mile widziana była znajomość francuskiego lub angielskiego. Dużym zainteresowaniem cieszyły się oferty pracy dla opiekunów osób starszych w Wielkiej Brytanii i z pewnością będą dostępne podczas kolejnych tras.

Listę krajów, w których można było znaleźć pracę dzięki Work Busowi, zamyka Belgia. Tam poszukuje się przedstawicieli licznych specjalności budowlanych, jak na przykład dekarzy (1600 euro netto) i monterów izolacji (1800 euro), ale również laminatorów (1540 euro netto), którzy pracują przy produkcji basenów kąpielowych.

Warto podkreślić, że nadal bardzo niewiele jest ofert dla kandydatów nie znających języka kraju docelowego. Mimo to podczas każdego przystanku, ponad połowa zapytań dotyczyła miejsc pracy, w których nie trzeba się porozumiewać z otoczeniem. Niestety - tych było mniej niż 10 proc. ogółu.

- Tłumaczenie, że nawet układając kostki brukowe trzeba znać przynajmniej kilkadziesiąt słów w języku kraju, w którym pracujemy, nie pomagało. Kilka osób wyraziło zainteresowanie naszymi nieodpłatnymi kursami języka niemieckiego dla opiekunek osób starszych. Wniosek jest jeden - jeśli poważnie myślisz o pracy za granicą - marsz do książek! - stwierdza Jankowska.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA