Polacy mają szansę dorobić. Prace sezonowe w pełni

Prace sezonowe to szansa dla osób bezrobotnych, ale także dla gimnazjalistów, studentów oraz nauczycieli, chcących w trakcie wakacji dorobić sobie do pensji.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Polacy mają szansę dorobić. Prace sezonowe w pełni

PODZIEL SIĘ


Autor: PolskieRadio.pl

7 cze 2015 10:21


Mogą oni liczyć na pracę w branżach typowo wakacyjnych. Mogą także liczyć na tymczasowe zatrudnienie jako zmiennicy osób w biurach czy firmach handlowych.

- Prace sezonowe mamy w pełni. Rośnie szczególnie zapotrzebowanie na pracowników w rolnictwie, budownictwie czy gastronomii, ale także na prace biurowe - wylicza Agnieszka Zielińska z Polskiego Forum HR.

- Prace sezonowe w Polce możemy podzielić na trzy rodzaje. Przede wszystkim to są prace związane z pikami produkcyjnymi w firmach przemysłowych oraz w logistyce, w przedsiębiorstwach, które zajmują się dystrybucją i magazynowaniem. To jest grupa, w której widzimy bardzo duże wzrosty w okresie letnim, szczególnie w dużych aglomeracjach i centrach produkcyjnych - wyjaśnia rozmówczyni.

Praca przez agencję

Agencje są miejscem, gdzie pracodawcy szukają przyszłym pracowników. - Tak zgadza się, zatrudnienie najczęściej odbywa się za pośrednictwem agencji. Najczęściej jest to zaplanowane już wcześniej działanie. Te podmioty zazwyczaj już pracują z agencjami zatrudnienia, a okresie letnim wykorzystują potencjał, który daje zatrudnienie tymczasowe, aby wyplenić luki w zatrudnieniu, które powstały w okresie wakacyjnym. Lub też powiększyć zespół, by sprostać większej aktywności biznesowej w okresie letnim. W dużych aglomeracjach, czyli na Mazowszu, w Wielkopolsce i na Śląsku te wzrosty sięgają nawet 20 proc. - mówi ekspertka.

Innym obszarem zatrudniania osób do prac sezonowych są usługi i prace biurowe. Studenci są zatrudniani do pracy w recepcji, w sekretariacie, czy też w call center. Te wszystkie prace zazwyczaj dostaje się za pośrednictwem agencji.

Najlepiej płacą w turystyce

Inna pula prac sezonowych jest związana z turystyką, z ogrodnictwem i rolnictwem. W tym sektorach pracownicy szukają pracy już bezpośrednio. - Stawki w turystyce nie są największe. Spotykamy się z tym, że młodzi pracownicy w pierwszym momencie są rozczarowani propozycją jaką słyszą. Oscyluje ona wokół 8-10 zł na godzinę na podstawowych stanowiskach. Szukają pracy dalej, po czym wracają, bo takie są realia rynku - ostrzega rozmówczyni.

- W przypadku pracy przy produkcji stawki są dużo bardziej atrakcyjne. W zależności od sektora i regionu Polski wynagrodzenie może oscylować wokół 12- 17 zł za godzinę. Trzeba wziąć pod uwagę fakt, że aby pracować przy produkcji niezbędne jest jakieś doświadczenie. Przy pracach wakacyjnych związanych z turystyką doświadczenie nie jest niezbędne - dodaje.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.