Ogromny problem z pracownikami sezonowymi. Ustawa o zatrudnianiu cudzoziemców może go pogorszyć

- Największym problemem jest kwestia pracowników sezonowych. Brakuje Polaków chętnych do pracy - mówi Piotr Milewski, prezes firmy Milbor.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Ogromny problem z pracownikami sezonowymi. Ustawa o zatrudnianiu cudzoziemców może go pogorszyć

PODZIEL SIĘ


Autor: SadyOgrody.pl/AT

14 cze 2016 12:28


Resort pracy planuje zmiany w procedurach zatrudniania cudzoziemców. Czy będzie to duży problem dla plantatorów?

Piotr Milewski: Największym problemem jest i będzie kwestia pracowników sezonowych. Problemem nie jest to, że pracownikom z Ukrainy płacimy mniej niż Polakom, ponieważ zarabiają tyle samo. Problemem jest to, że brakuje Polaków chętnych do prac sezonowych. W związku z ciężką sytuacją na Ukrainie wiele osób chce wyjechać, a konsulaty są przepełnione. Dotychczas trzeba było pracowników tylko zgłaszać, a po zmianie ustawy trzeba będzie mieć pozwolenie od starosty na zatrudnienie pracownika. Wydaje mi się, że duże plantacje będą w stanie poradzić sobie z tą biurokracją, jednak mali plantatorzy będą mieli ogromny problem.

Co w sytuacji, kiedy zabraknie rąk do pracy?

Jeśli spadnie dostępność pracowników to trzeba będzie szukać rozwiązań związanych z automatyzacją zbiorów. Jednak to może wpłynąć na zmniejszenie plonów, ponieważ kombajny dostępne na rynku, którymi teoretycznie można zbierać owoce, mają negatywny wpływ na jakość i dużo owoców odpada na etapie kontroli jakości. Zamiast zebrać 10 ton owoców deserowych z hektara zbierzemy tylko 4 tony.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA