NBP: trudności na rynku pracy nawet w 2014 r.

Zdaniem NBP 60 proc. zatrudnionych na czas określony zostało "zmuszonych" do podpisania umów czasowych. Co więcej, negatywne tendencje na rynku pracy mogą się utrzymywać też w 2014 r.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

NBP: trudności na rynku pracy nawet w 2014 r.

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

21 mar 2013 12:34


W ocenie analityków Narodowego Banku Polskiego (NBP) dane z Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) są bardziej optymistyczne, niż dane z samego sektora przedsiębiorstw (te ostatnie obejmują tylko firmy zatrudniające ponad 9 osób).

- Oszacowana na podstawie BAEL dynamika roczna zatrudnienia pozostawała w IV kw. 2012 dodatnia i to pomimo spadku liczby pracujących w przemyśle. Zawdzięczamy to trwałemu wzrostowi liczby miejsc pracy w usługach. Pomimo wzrostu zatrudnienia, dalej obserwowany był w także wzrost liczby osób bezrobotnych - napisano w raporcie.

Zgodnie z dokumentem tzw. zharmonizowana stopa bezrobocia dla Polski publikowana przez Eurostat wzrosła w grudniu 2012 r. do 10,6 proc., podczas gdy przeciętna dla UE wyniosła w tym okresie 10,7 proc.

Zaznaczono, że spadek bezrobocia notowały - wśród dużych gospodarek rozwiniętych - tylko Niemcy i USA. Obniżyło się ryzyko utraty pracy, po wyraźnym jego wzroście w III kwartale 2012 r.

- Jednocześnie bardzo wolne tworzenie nowych miejsc pracy nadal skutkuje względnie niskim prawdopodobieństwem znalezienia pracy przez osobę bezrobotną. Ostatnia projekcja inflacji i PKB wykonana przez Instytut Ekonomiczny NBP wskazała, że negatywne tendencje na rynku pracy utrzymywać się będą także w 2014 r.- podkreślono.

Istotną część raportu poświęcono stosowaniu umów czasowych przez polskich pracodawców. W analizie poinformowano, że ich udział szybko zwiększał się już przed globalnym kryzysem i od 2008 r. utrzymuje się w Polsce na poziomie ok. 28 proc.

Według raportu część osób zatrudnionych na umowach czasowych wolałaby dysponować kontraktem bezterminowym (tzw. "wymuszone" umowy czasowe).

- Umowy czasowe stanowią na przestrzeni ostatniej dekady istotny sposób wejścia na rynek pracy w przypadku absolwentów szkół i studiów wyższych, a także dominujący sposób zatrudniania w pierwszym okresie osób bezrobotnych. W większym stopniu i częściej jest to ścieżka wejścia dla osób bezrobotnych niż dla absolwentów i osób powracających po dłuższej nieobecności na rynku pracy - napisano.

Wskazano, że umowa na czas określony oferuje znacznie krótszy okres wypowiedzenia niż umowy na czas nieokreślony, co powinno skutkować zwiększeniem skłonności pracodawców do tworzenia miejsc pracy.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.