Maciej Witucki, Work Service: Połowę naszych pracowników w Niemczech stanowią Polacy

- W ciągu roku dostarczyliśmy 1 tys. Polaków do Czech. Teraz zaczynamy wysyłać ich na Słowację. W ramach grupy wysyłamy na Słowację również Serbów. Do Niemiec relokujemy natomiast Węgrów. Element transgraniczny występuje w całym naszym regionie, a to dodatkowy dopalacz do tego, co i tak naturalnie rośnie - mówi Maciej Witucki, prezes Work Service.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Maciej Witucki, Work Service: Połowę naszych pracowników w Niemczech stanowią Polacy

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

18 gru 2017 6:00


• Grupa Work Service ogłosiła nową strategię.

• Jednym z priorytetów jest zwiększenie aktywności w obszarze działalności transgranicznej.

• Relokacja pracowników daje grupie Work Service podstawy do poprawiania rentowności.

*****

W ostatnich kilku latach grupa Work Service dokonała wielu przejęć. W tym roku jednak sprzedaliście dwie spółki - IT Kontrakt i ProService. Jesteście również w takcie finalizacji sprzedaży Exact Systems. Z czego wynikają podjęte decyzje?

Maciej Witucki, prezes Work Service: - Cztery lata temu stawialiśmy na zakup spółek wysokomarżowych, tj. IT Kontrakt czy Exact Systems. Wówczas jednak rynek pracy tymczasowej był rozdrobniony, mniej ciekawy i brakowało możliwości poprawy wyników finansowych w tym segmencie. Dzisiaj sytuacja wygląda inaczej. Rynek pracy tymczasowej rośnie w siłę, dlatego uwalniamy dodatkowy kapitał obrotowy poprzez sprzedaż dojrzałych spółek. Pozyskane pieniądze przeznaczymy na dalszy rozwój, a także na oddłużenie Work Service.

Nowa strategia grupy zakłada uproszczenie struktury organizacyjnej. Co dokładnie to oznacza?

- Przez ostatnie lata Work Service był nie tylko firmą świadczącą usługi HR, ale także holdingiem inwestycyjnym w różnych domenach, np. IT czy automotive. Teraz wracamy do korzeni, czyli szeroko rozumianych elastycznych form zatrudnienia. Sprzedajemy spółki, przestajemy być holdingiem, dlatego też nie potrzebujemy struktury do nadzorowania inwestycji. Zmniejszamy liczbę poziomów zarządzania, jednocześnie zbliżając zarząd z działem sprzedaży. Przykładowo, dotychczas dyrektor regionalny spotykał się często z country managerem czy zarządcą regionu, natomiast z prezesem spotkania miały miejsce tylko raz na kwartał. Po spłaszczeniu struktur dyrektorzy regionalni będą się spotykać ze mną co tydzień na posiedzeniu zarządu i komitetu wykonawczego. Nastawiamy się na sprzedaż usług i chcemy osiągać jak najlepsze wyniki.

Stawiacie na pracę tymczasową i nie potrzebujecie struktury do nadzorowania inwestycji. Czy to oznacza, że menedżerowie dotychczas odpowiedzialni za ten obszar zostaną zwolnieni?

- Zmiany mają raczej charakter strukturalny, choć w ostatnich tygodniach zmniejszyliśmy poziomy zatrudnienia w Polsce. Chcemy stawiać na większą efektywność kosztową, co jest jednym z filarów nowej strategii.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.