Kopacz: Nie możemy przyjąć niekontrolowanej liczby imigrantów

- Sprzeciwiamy się automatycznym kwotom. Trzeba znaleźć skuteczny sposób na tzw. migrantów ekonomicznych - mówi Ewa Kopacz.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kopacz: Nie możemy przyjąć niekontrolowanej liczby imigrantów

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/JP

3 wrz 2015 16:06


Polska chce być solidarna, ale solidarność europejska w obszarze migracji musi być odpowiedzialna; trzeba nieść pomoc tym, którzy jej naprawdę potrzebują; nie stać nas na przyjmowanie imigrantów ekonomicznych - przekonywała w czwartek w Katowicach premier Ewa Kopacz.

- Polska zawsze stała i stoi za solidarnością - europejskimi wartościami, o które sami tak długo walczyliśmy. Nie odwracamy oczu od problemów naszych europejskich partnerów, a przede wszystkim od dramatu ludzi, którzy z narażeniem życia przedostają się na nasz kontynent - zapewniła szefowa rządu w wystąpieniu podczas posiedzenia Biura Grupy Europejskiej Partii Ludowej, do której należy Platforma Obywatelska.

Premier podkreśliła, że Polska chce być solidarna.

- W tym duchu podjęliśmy w czerwcu konkretne decyzje, w tym również o rozdziale uchodźców pomiędzy państwa członkowskie i teraz chcemy brać udział w ich realizacji - zapewniła.

Jak dodała, Polska nie uchyla się od odpowiedzialności.

- Nasze decyzje muszą być przede wszystkim skuteczne, skuteczne w niesieniu pomocy tym, którzy jej naprawdę potrzebują, a nie tym wszystkim, którzy w Europie upatrują szans na lepsze życie - zauważyła Kopacz.

Nie stać nas na migrantów ekonomicznych

- Musimy także jasno sobie powiedzieć, że nie stać nas na przyjmowanie imigrantów ekonomicznych, że nasze działania nie mogą przyciągać niekontrolowanej liczby imigrantów - podkreśliła jednocześnie szefowa rządu.

Jej zdaniem solidarność europejska w obszarze migracji musi być "odpowiedzialna".

- Rozumiemy przez to możliwość podjęcia przez państwa członkowskie suwerennej decyzji o skali swego zaangażowania, które odpowiada jego realnym możliwościom - sprecyzowała.

Według premier ochrona tych, którzy jej naprawdę potrzebują nie będzie skuteczna "bez pełnej kontroli nad procesem przyjmowania uchodźców, możliwości weryfikacji przybyłych pod kątem bezpieczeństwa oraz ich faktycznej sytuacji życiowej, a także zapewnienia odpowiednich funduszy na ich przyjęcie i integrację w państwach członkowskich".

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

emer 60 2015-09-06 21:06:10

Solidarnie?- dlaczego do takiej solidarności nie są zobowiązane: Anglia, Irlandia, Dania - nie mają tego w akcesie UE. Mamy polskich repatriantów, o których najpierw powinniśmy zadbać. Za naszą wschodnią granicą jest wojna a więc musimy być przygotowani na tych emigrantów. Tego oczywiście UE nie uznaje. Ponadto to pani Merkel potrzebuje siły roboczej nie my. To ona ich tu zaprosiła- wywiad z Schroederem 2015 / " Niemcy muszą się pogodzić z islamizacją kraju" /ze względu na starzejące się społeczeństwo. Niech teraz Niemcy odpowiedzialnie ponoszą tego konsekwencje. Ponadto, dlaczego ponad połowa emigrantów to dobrze odżywieni, młodzi męzczyźni?. Podobno sprzedają cały swój majątek, żeby mieć na wyjazd - koszt jednej osoby to 800-1100 euro- co można sprzedać za takie kwoty w kraju ogarniętym wojną?. Kto za to płaci? Trzeba zobaczyć ich zachowania w Niemczech-filmy w necie-straszne!! A może pani Merkel boi się wojny domowej w Niemczech i chce z nas zrobić śmietnik europy - europejskie kraje trzecie.