Kobiety podejmują pracę za granicą nie tylko ze względów materialnych

Z badań socjologów wynika, że kobiety, które podejmują pracę za granicą, wyjeżdżają z kraju nie tylko ze względów materialnych. Wiele z nich wskazuje na chęć usamodzielnienia się, spełnienia własnych ambicji, emancypacji oraz zerwania z dotychczasowym życiem.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kobiety podejmują pracę za granicą nie tylko ze względów materialnych

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

11 lip 2014 9:15


Temat zagranicznej migracji zarobkowej kobiet był jednym z kilku, które poruszono w czwartek podczas konferencji naukowej zatytułowanej "Opolskie Odyseje - migracje zarobkowe Opolan w badaniach metodami artystycznymi i zaangażowanymi". Konferencja, która odbyła się w opolskim urzędzie marszałkowskim, była podsumowaniem projektu badawczego pod nazwą "Opolskie Odyseje", realizowanego przez pracowników Instytutu Sztuki i Instytutu Socjologii Uniwersytetu Opolskiego.

Zdaniem socjolog dr Anny Krasnodębskiej z Instytutu Nauk Pedagogicznych Uniwersytetu Opolskiego, od lat zajmującej się tematem migracji, choć do podjęcia pracy za granicą najczęściej skłaniają czynniki ekonomiczne - brak pracy czy niskie płace - to jednak w przypadku migrujących kobiet ważne bywają także inne sprawy. Np. chęć usamodzielnienia się, emancypacji, spełnienia swoich ambicji czy zerwania z dotychczasowym życiem - np. kłopotami w związku, patologią w rodzinie.

Czytaj też: Wysokie wynagrodzenia mogą pomóc ściągnąć emigrantów

Jak powiedziała Krasnodębska na konferencji, badane przez nią panie - choć ich praca za granicą bywa ciężka - często podkreślają, że w związku z migracją zaszły w nich duże zmiany. Ankietowane kobiety wskazywały m.in., że pracując za granicą, zyskiwały pewność siebie, czuły się doceniane, nabierały odwagi, stawały się bardziej otwarte, tolerancyjne oraz samodzielne.

Dr Danuta Berlińska z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Opolskiego zwróciła uwagę, że zagraniczne migracje zarobkowe zwiększyły się po wejściu Polski do UE, a kryzys gospodarczy po 2008 roku nie wyhamował ich znacznie. Podkreślała, że zwłaszcza w woj. opolskim tradycje migracyjne są bardzo głęboko zakorzenione. To zakorzenienie bywa wręcz przyczyną powstawania presji kulturowej - do tego stopnia, że np. młodzi, bezrobotni ludzie, którzy nie wyjeżdżają szukać pracy za granicą, bywają czasem uznawani z tego powodu za nieudaczników.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.