Imigranci z Ukrainy uratują polskie emerytury?

0 0
Imigranci z Ukrainy uratują polskie emerytury?
– Ukraińcy przyjeżdżają do Polski uczciwie pracować – mówi Bartosz Marczuk z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. (Fot.: Wikimedia, UP9, CC3.0)

• W Polsce pracuje 270-280 tys. Ukraińców, z czego zaledwie 15 tys. na etacie.
• Związek Przedsiębiorców i Pracodawców (ZPP) uważa, że przyjmowanie ukraińskich imigrantów, którzy nie pobierają świadczeń, może uratować polski system emerytalny.

Przyjmowanie imigrantów z Ukrainy musi stać się naturalną odpowiedzią na obecną sytuację demograficzną polski – taki wniosek płynie ze zorganizowanej przez Związek Przedsiębiorców i Pracodawców debaty z udziałem przedstawicieli ministerstw: rodziny, pracy i polityki społecznej, finansów oraz spraw wewnętrznych i administracji.

– Dzieci, które nie urodziły się pięć lat temu, już się nie narodzą, a te, które urodzą się teraz, na rynek pracy wejdą za 20, 25 lat – mówi Bartosz Marczuk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Dodaje, że stąd wynika konieczność, by prowadzonej polityce prorodzinnej towarzyszyła skuteczna i przemyślana polityka imigracyjna.

Ćwierć miliona Ukraińców

Jak wynika z raportu „Imigranci z Ukrainy ratunkiem dla polskiej demografii”, który Związek Przedsiębiorców i Pracodawców opublikował w styczniu bieżącego roku., imigranci z Ukrainy są bardzo dobrze adaptującą się grupą narodowościową w Polsce. Bardzo szybko uczą się języka polskiego, nie oczekują wsparcia w poszukiwaniu pracy, ani mieszkania, nie pobierają też świadczeń.

Wręcz przeciwnie, jak wynika z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, w 2010 roku na 270-280 tys. zarejestrowanych do pracy Ukraińców, zgłoszonych do ubezpieczeń było niespełna 22 tys. osób – 15 tys. pracowników na etacie, 2 tys. osób prowadzących działalność i pozostali pracujący na umowę zlecenia. Na koniec 2015 roku zarejestrowanych w ZUS jako pracujących było już 101 tys. 150 osób. – Te liczby potwierdzają, że Ukraińcy przyjeżdżają do Polski uczciwie pracować – mówi Marczuk.

Z kolei Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP nie potrafi zrozumieć histerii związanej z przyjmowaniem imigrantów z Ukrainy. - To są ludzie bardzo bliscy nam kulturowo, którzy w sposób zadaniowy wykonują bardzo ciężką pracę, której nie chcą robić Polacy. Nie sądzę, by absolwenci europeistyki w Pułtusku chcieli podejmować pracę pomocnika rolnego, a większość oświadczeń, które zostały wydane w Ministerstwie Pracy dotyczy właśnie tego typu prac – zauważa Kaźmierczak.

SŁOWA KLUCZOWE

 

POLECAMY

KOMENTARZE (1)

  • ukraincom mowimy do widzenia. juz wystarczajaco zanizaja nam stawki w magazynach.

POLECAMY

  • ZMIEŃ WIDOK:

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Rynek aptek Infodent24 House Market
    Portal Spożywczy Property Design Rynek Seniora Koszyk cenowy Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.