Imigranci to darmozjady? Kolejny kraj udowadnia, że obcokrajowiec to czysty zysk

Imigranci w Niemczech płacą więcej podatków, niż otrzymują świadczeń. Tylko w 2012 r. nadwyżka wpłat nad świadczeniami wyniosła 22 mln euro.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Imigranci to darmozjady? Kolejny kraj udowadnia, że obcokrajowiec to czysty zysk

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/jm

28 lis 2014 8:11


Wbrew potocznym opiniom cudzoziemcy nie stanowią obciążenia dla niemieckiego systemu ubezpieczeń społecznych, lecz stabilizują go, gdyż płacone przez nich podatki są wyższe od świadczeń - wynika z raportu fundacji Bertelsmanna.

Suma podatków odprowadzonych do niemieckiego fiskusa przez mieszkających w Niemczech obcokrajowców przekracza wartość pobieranych przez nich świadczeń socjalnych. Tylko w 2012 r. nadwyżka wpłat nad świadczeniami wyniosła 22 mld euro.

Czytaj też: Wielka Brytania zamierza odebrać imigrantom zasiłki i zapomogi

Każdy z 6,6 mln mieszkańców Niemiec niemających niemieckiego paszportu przekazał dwa lata temu do budżetu średnio o 3300 euro więcej, niż otrzymał w formie świadczeń od państwa. W 2004 roku dodatnie saldo wynosiło 2 tys. euro na osobę.

Z raportu wynika, że aż 67 proc. obcokrajowców wpłaca do budżetu więcej, niż z niego otrzymuje. Wśród obywateli Niemiec odsetek ten wynosi tylko 60 proc.

- Przeprowadzony w 2012 roku sondaż wykazał, że wbrew faktom dwie trzecie Niemców jest przekonanych, że cudzoziemcy nadmiernie wykorzystują niemiecki system zabezpieczeń socjalnych. Wyniki naszych badań zaprzeczają tej opinii - powiedział szef fundacji Bertelsmanna Joerg Draeger.

Czytaj też: Imigrant naprawdę szuka pracy, czy chce tylko świadczeń?

Na zlecenie fundacji Bertelsmanna badania przeprowadziło Centrum Europejskich Badań Gospodarki (ZEW). Zdaniem autorów opracowania korzyści z obecności obcokrajowców byłyby dla niemieckiej gospodarki znacznie większe, gdyby imigranci byli lepiej wykształceni.

Że imigrant to nie strata, a zysk, próbowali udowodnić niedawno również naukowcy z University College London w Wielkiej Brytanii. Z ich badań wynika, że przeciętny imigrant na Wyspach również więcej wpłaca do budżetu w formie podatku niż pobiera w formie świadczeń.

Jak wyliczyli, unijni imigranci, którzy przybyli do Wielkiej Brytanii po 2000 r. zostawili w budżecie państwa 20 miliardów funtów.

Więcej na ten temat czytaj tutaj: Cameron źle kalkuluje? Imigrant to dla Wielkiej Brytanii czysty zysk, a nie strata

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.