Imigranci, rynek pracy: Kraje UE potrzebują legalnej migracji

• Europa przegrywa wyścig o talenty z globalnymi graczami, jak Stany Zjednoczone, Kanada czy Australia.
• UE potrzebuje strategii pozyskiwania kapitału ludzkiego z krajów trzecich - uważa Olgierd Geblewicz, polski przedstawiciel w Komitecie Regionów.
• Dlatego samorządy apelują do Komisji Europejskiej o wypracowanie jednolitej metody gromadzenia danych o rynkach pracy.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Imigranci, rynek pracy: Kraje UE potrzebują legalnej migracji

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

26 wrz 2016 10:25


Komisja spraw instytucjonalnych i zewnętrznych (CIVEX) Europejskiego Komitetu Regionów, w której zasiada marszałek województwa zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz, pełniąc funkcję jej wiceprzewodniczącego, przyjęła projekt opinii ws. legalnej migracji, jego autorstwa.

Czytaj też: Ukraińcy mają największy potencjał imigracyjny. W Polsce jest ich coraz więcej

Geblewicz zasiada w KR, ponieważ jest jednym z polskich samorządowców wytypowanych do tej roli przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego. Komitet Regionów to unijny organ doradczy, w którym zasiada 350 przedstawicieli samorządów ze wszystkich krajów Unii Europejskiej. Polsce przypada w tym rozdaniu 21 miejsc.

Opinia, przyjęta na wyjazdowym posiedzeniu komisji CIVEX w Oviedo (Hiszpania), dotyczy planów reformy dyrektywy dotyczącej warunków wjazdu i pobytu w UE wysoko wykwalifikowanych pracowników, wprowadzającej system niebieskiej karty.

Migracja ekonomiczna a rynek pracy

Jak zauważa Geblewicz, niezależnie od dyskusji o nielegalnej imigracji uchodźców i migrantów ekonomicznych, by pozostać na pozycji konkurencyjnej w skali globalnej, UE potrzebuje strategii pozyskiwania kapitału ludzkiego z krajów trzecich.

- Wydaje się to istotne w przypadku każdego systemu ekonomicznego zainteresowanego powiększaniem skali innowacyjności, poziomu technologicznego i konkurencyjności - wylicza marszałek.

Czytaj też: 67 proc. młodych Polaków uważa, że imigranci źle wpływają na gospodarkę

Zdaniem samorządowca jest to szczególnie ważne w kontekście kryzysu demograficznego w części krajów unijnych oraz problemów na europejskich rynkach pracy.

- Unia Europejska już teraz boryka się z niedoborami pracowników w niektórych sektorach, a braki te będą się pogłębiać. Jednocześnie Europa przegrywa wyścig o talenty z globalnymi graczami, jak Stany Zjednoczone, Kanada czy Australia - podkreśla.

Jednolita metoda gromadzenia danych

Dlatego samorządy apelują do Komisji Europejskiej o wypracowanie jednolitej metody gromadzenia danych o rynkach pracy. Chodzi o stworzenie mechanizmów zapewniających efektywne zapełnianie luk w gospodarkach państw UE. Wymagałoby to stworzenia infrastruktury informatycznej, która kojarzyłaby pracodawców poszukujących chętnych do pracy z potencjalnymi pracownikami o odpowiednich kwalifikacjach.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA