Gospodarka współpracy wchodzi na polski rynek pracy

89 proc. pracodawców w Stanach Zjednoczonych i 85 proc. poszukujących tam pracy uznaje gospodarkę współpracy za pozytywną ewolucję. Czy jest ona zagrożeniem dla polskiego rynku pracy, czy wręcz przeciwnie – może być skutecznym narzędziem w walce z bezrobociem?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Gospodarka współpracy wchodzi na polski rynek pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

30 gru 2015 13:03


Gospodarka współpracy (ang. sharing economy), nazywana także ekonomią współdzielenia polega na komunikowaniu osób za pomocą platform internetowych w celu realizacji danej usługi lub też korzystania z określonych dóbr.

Wspólne przejazdy (np. Blablacar.pl) czy też współdzielenie nieruchomości (np. Airbnb) to przykłady sharing economy, które cieszą się coraz większą popularnością również w Polsce.

Kierunek rozwoju tego modelu oraz potencjalny wpływ na rynek pracy w europejskiej rzeczywistości można przewidywać przez pryzmat Stanów Zjednoczonych, gdzie już blisko 2/3 poszukujących zatrudnienia rozważa pracę jako dostawca usług na żądanie. W przypadku nagłej utraty pracy chęć podjęcia tego rodzaju działalności wzrasta do 72 proc.

Wady i zalety gospodarki współpracy

– Rosnący w siłę rynek pracownika tworzy w Polsce korzystny klimat dla rozwoju sharing economy, gdyż właśnie ten model kształtuje się w oparciu o pożądaną przez kandydatów elastyczność wykonywania obowiązków – komentuje Bartosz Kaczmarczyk, prezes grupy kapitałowej Loyd.

– Warto jednak zauważyć, że dążenie do większej swobody w kwestii czasu i miejsca pracy kształtowało rynek pracy jeszcze przed boomem na nowe technologie. Kilka lat temu ta tendencja przejawiała się w dynamicznym rozwoju outsourcingu, pracy tymczasowej i sezonowej. Dziś potrzebę mobilności zawodowej podchwyciły również platformy takie jak np. Uber. Rozwój ekonomii współpracy wydaje się nieunikniony, nawet w obliczu oporu tradycyjnych usługodawców – dodaje.

Wątpliwości na temat gospodarki współpracy dotyczą w dużej mierze praw i obowiązków osób świadczących usługi. Pojawiają się też pytania o charakter odpowiedzialności właściciela platformy internetowej, za pomocą której kontaktują się te osoby.

O tym, jak w Polsce będzie wyglądała gospodarka współdzielenia w przyszłości najprawdopodobniej zadecydują regulacje unijne. 28 października bieżącego roku komisarz ds. rynku wewnętrznego Elżbieta Bieńkowska zapowiedziała opracowanie wytycznych, które wskażą władzom krajów unijnych, jak stosować unijne przepisy w odniesieniu do sektora ekonomii współdzielenia.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA