Coraz więcej Ukraińców pracuje w Polsce. Nie jesteśmy na to gotowi

Nasi wschodni sąsiedzi szukają lepszych zarobków nad Wisłą - wskazują dane ministerstwa pracy.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Coraz więcej Ukraińców pracuje w Polsce. Nie jesteśmy na to gotowi

PODZIEL SIĘ


Autor: PolskieRadio.pl

6 mar 2015 10:30


Z danych resortu pracy wynika, że w ubiegłym roku o legalną pracę w naszym kraju starało się o ponad 155 tys. Ukraińców więcej niż rok wcześniej.

- Wśród nas są obcokrajowcy, co jest zupełnie naturalne. Nie ma u nas jednak tak dużych społeczności zagranicznych jak np. w Wielkiej Brytanii czy Niemczech, ale trzeba się z tym liczyć. Jesteśmy gospodarką, która jest relatywnie coraz bogatsza. Ten relatywizm powoduje, że tak jak w naczyniach połączonych, następuje przepływ zasobów ludzkich - mówi Adam Ruciński, prezes firmy doradczej BTFG.

- Polacy szukają szczęścia w innych krajach, a u nas szukają szczęścia osoby z państw biedniejszych. One też przyjadą i powiedzą: my chcemy budować bogactwo Polski, bo my zarabiamy, ale również robimy coś dla dobra Polski, a to, że bierzemy wynagrodzenie o 30 proc. niższe, to i tak bardziej nam się opłaca niż na Ukrainie – dodaje.

Obcokrajowcy to czysty zysk dla polskiego budżetu. Ukraińcy pomogą nam w zbudowaniu naszego PKB, dodaje Rafał Sadoch ekonomista Plus Banku.

- Ci Ukraińcy, którzy przyjadą, zbudują nasz PKB. To, że będą zarabiali mniej, to oznacza bardziej konkurencyjny rynek pracy, z korzyścią dla gospodarki – mówi Rafał Sadoch.

Zdaniem Aleksandra Łaszka, ekonomisty z Fundacji Rozwoju Forum Obywatelskiego, to dobrze, że są ludzie, dla których Polska jest krajem atrakcyjnym ekonomicznie.

- Jesteśmy starzejącym się społeczeństwem. Rąk do pracy zacznie brakować szybciej, niż nam się wydaje. Jeśli bylibyśmy tak atrakcyjni dla imigrantów, to bym się cieszył. Pamiętajmy jednak, że o imigrantów konkurujemy z Europą Zachodnią, gdzie poziom płac i życia jest cały czas wyższy - mówi Łaszek.

- Dla Ukraińców czy Białorusinów pewnie liczy się aspekt kulturowy, u nas czują się lepiej, ale jak już jadą zarabiać, to Niemcy, czy dalej na Zachód, jest dla nich lepszą perspektywą. Po pierwsze musimy zatem myśleć, jak ich płynnie wprowadzać na nasz rynek pracy. Po drugie znowu wracamy do kwestii wzrostu gospodarczego. Szybszy wzrost gospodarczy w Polsce to mniejsze bodźce do wyjeżdżania i większe do wracania, a także możliwość przyciągania imigrantów z innych krajów. W kontekście naszej demografii jest to bardzo istotne – dodaje.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA