Brexit, skutki: Setki tysięcy Polaków może wrócić z Wielkiej Brytanii


• Pozytywnym skutkiem Brexitu dla Polski może być powrót do kraju 200-300 tys. Polaków, którzy być może zostaliby w Wielkiej Brytanii na zawsze - mówi prof. Stanisław Gomułka.
• Prawie milionowa rzesza nowej imigracji z Polski była ważnym powodem decyzji Brytyjczyków - dodaje.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Brexit, skutki: Setki tysięcy Polaków może wrócić z Wielkiej Brytanii

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

24 cze 2016 14:55


Z ostatecznych rezultatów czwartkowego referendum, ogłoszonych w piątek (24 czerwca) przez brytyjską komisję wyborczą wynika, że 51,9 proc. głosujących opowiedziało się za Brexitem, a 48,1 proc. za pozostaniem kraju w UE.

"Jeżeli chodzi o Polskę, mogą być jakieś konsekwencje negatywne (Brexitu-red.), ponieważ Wielka Brytania jest bardzo dużym płatnikiem netto do UE. Nie stanie się to jednak natychmiast - będzie dwuletni okres negocjacji. Wielka Brytania będzie zabiegać o utrzymanie różnego rodzaju ułatwień w eksporcie swoich towarów na rynek europejski. W związku z tym będzie pewnie też akceptować konieczność wkładu do budżetu UE. To się będzie inaczej nazywać, nie z tytułu członkostwa w Unii, tylko z innych powodów. W każdym razie te skutki nie powinny być specjalnie duże" - powiedział Gomułka.

Zmiany kursowe - jak mówił - przynajmniej na razie są stosunkowo umiarkowane. Choć - podkreślił - "dla frankowiczów to jest kolejne uderzenie i to jest jakiś problem". Słaby złoty - wskazał Gomułka - jest dobry dla eksporterów, ale dla importerów, dla typowego gospodarstwa domowego - niekorzystny.

Podkreślił zarazem: "Pozytywny skutek dla Polski może być taki, że 200-300 tys. Polaków, którzy w tej chwili są w Wielkiej Brytanii i być może zostaliby na zawsze, wróci do kraju".

Zwrócił uwagę, że "nie ma spadku wartości kursu funta, o którym niektórzy mówili, rzędu 15-20 proc. w stosunku do euro czy dolara". "Jest między 5 a 10 proc. Nie jest nawet wykluczone, że z czasem będzie trochę mniejszy" - dodał.

Czytaj też: Brexit: Co z Polakami pracującymi w Wielkiej Brytanii?

Odnosząc się do innych skutków Brexitu dla Wielkiej Brytanii, Gomułka wskazał: "W zasadzie raczej nie ma wątpliwości, że skutki ekonomiczne będą negatywne". Jednak - jak powiedział - w gruncie rzeczy jest to akceptowane przez tych, którzy głosowali za wyjściem z UE. "Oni mówili wprost, że dla nich dużo ważniejsze niż skutki ekonomiczne są kwestie nieekonomiczne. Chodzi o ochronę wartości kulturowych, języka itd. przed zbyt silnym naciskiem imigracji, głównie z krajów, które weszły do UE w 2004 r., przede wszystkim Polski. Więc tutaj Polska i prawie milionowa rzesza nowej imigracji jest ważnym powodem decyzji o wyjściu. Nie chodzi nawet o to, że są jakieś transfery socjalne do Polski, chodzi głównie o zbyt dużą obecność ludzi z zewnątrz w Wielkiej Brytanii" - opisywał.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Wirtualna demonstracja na Facebook 2016-06-25 14:11:33

Źródłem obecnych problemów światowego systemu finansowego jest pusty pieniądz, który jednocześnie jest uznawany za najcenniejszy surowiec. Banki centralne, a zwłaszcza FED i EBC drukują waluty bez opamiętania, nie stosując żadnego parytetu pieniądza, w efekcie od roku 1913 dolar amerykański stracił 98% wartości. Uważam, że mentalność bankowców, jak i rządzących jest już tak zepsuta i skorumpowana, że należy odebrać im prawo emisji pieniądza i oddać ludziom. PIENIĄDZ NALEŻY POWIĄZAĆ Z ENERGIĄ i ustalić stały kurs wymiany. Jako cywilizacja techniczna opieramy się na energii. Wszystko jest energią. Do produkcji potrzebna jest energią. Człowiek do życia również musi dostarczyć organizmowi energii. Wiedza na temat produkcji energii jest powszechna, jest wiele surowców. Każdy mógłby zostać producentem, a zatem emitentem waluty. Nikt nie byłaby w stanie zmonopolizować podaży pieniądza i sterować emisją tworząc sztuczny boom lub kryzys. Wirtualna demonstracja na Facebook.