Brexit: Co z Polakami w Wielkiej Brytanii? Prezydent zadba o ich interesy

Mamy też przekonanie, żeby w trakcie negocjacji (ws. Brexitu - red.) bardzo mocno stawiać sprawę sytuacji Polaków na Wyspach. Prezydent bardzo mocno będzie się tym procesom przyglądał i zabiegał, aby interesy obywateli polskich, którzy mieszkają na Wyspach Brytyjskich były jak najlepiej zabezpieczone także po Brexicie - powiedział prezydencki minister Paweł Mucha.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Brexit: Co z Polakami w Wielkiej Brytanii? Prezydent zadba o ich interesy

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

17 mar 2017 7:43


• Brexit nie powinien wpłynąć na środki otrzymywane przez Polskę z UE - mówi prezydencki minister Paweł Mucha.

• Są one ustalone w obecnym budżecie UE - wyjaśnia.

• Dodaje, że prezydent będzie zabiegał, by interesy Polaków na Wyspach były jak najlepiej zabezpieczone także po Brexicie.


Jak wyjście Wielkiej Brytanii z UE może wpłynąć na polską gospodarkę, na środki, które Polska otrzymuje z UE, a także na sytuację Polaków na Wyspach?

Minister Paweł Mucha: Mam przekonanie, że jeżeli chodzi o obecną perspektywę budżetową UE do 2020 roku, to Brexit nie powinien mieć żadnego wpływu na kwestię środków, które są ustalone w ramach tej perspektywy finansowej i one powinny pozostać na takim samym poziomie.

Mamy też przekonanie, żeby w trakcie negocjacji bardzo mocno stawiać sprawę sytuacji Polaków na Wyspach. To jest przede wszystkim zadanie rządu, współpracy MSZ i administracji rządowej z partnerami zagranicznymi, i na forum unijnym, i w relacjach dwustronnych polsko-brytyjskich.

Czytaj też: Co Brexit oznacza dla polskich firm?

Na pewno prezydent bardzo mocno będzie się tym procesom przyglądał i zabiegał, aby interesy obywateli polskich, którzy mieszkają na Wyspach Brytyjskich były jak najlepiej zabezpieczone także po Brexicie.

Wielka Brytania była, jest i będzie dla Polski bardzo ważnym partnerem gospodarczym, a także ważnym sojusznikiem, z punktu widzenia bezpieczeństwa naszego kraju.

Czy uważa Pan, że kwestia unijnych funduszy strukturalnych może stać się narzędziem swoistego nacisku na Polskę? Pytamy o to w kontekście słów prezydenta Francji na ostatnim szczycie UE.

Fundusze europejskie nie są żadną jałmużną, one są narzędziem budowania spójności i trwałego wzrostu gospodarczego całej UE. Są także narzędziem wyrównywania poziomu rozwoju regionalnego, by Unia stabilnie rozwijała się gospodarczo. Sformułowania używane przez niektórych polityków europejskich były niewłaściwe i niefortunne.

Jeśli mówimy o tej konkretnej wypowiedzi, to mówimy o pewnej swobodzie wypowiedzi polityka, który się nie ubiega o wybór na kolejną kadencję. Co zresztą trafnie zostało sformułowane w komentarzu, który wygłosiła pani premier Beata Szydło, ale mówił też o tym pan prezydent.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.