Agencje pracy już znalazły sposób na ZUS od umów zleceń i minimalną płacę godzinową? Nadchodzą złote czasy dla outsourcingu?

0 0
Agencje pracy już znalazły sposób na ZUS od umów zleceń i minimalną płacę godzinową? Nadchodzą złote czasy dla outsourcingu?
Na przełomie lat 80. i 90. nastąpił boom na outsourcing. Czy ze względu na ozusowanie umów-zleceń teraz nadchodzi kolejna fala?

• Czy istnieje ryzyko, że przedsiębiorcy ze względu na zwiększone koszty (spowodowane ozusowaniem umów zleceń) będą rezygnować z outsourcingu? Raczej niewielkie. Bo agencje pracy tymczasowej i outsourcingowe są lepiej przygotowane na szukanie oszczędności - i już kombinują jak sprostać nowemu prawu.
• Na przełomie lat 80. i 90. nastąpił boom na outsourcing. Czy nadchodzi druga fala?

Od 1 stycznia weszły w życie nowe przepisy dotyczące ozusowania umów zleceń. Składki są potrącane albo od jednej umowy, albo od kilku umów, których łączna wartość jest równa minimalnemu wynagrodzeniu lub od niego wyższa.

Dotychczas przy pracy na kilku umowach zleceniach składki opłacane były przez pracodawcę wyłącznie od jednej z nich – przeważnie od tej na najniższą kwotę. Od pozostałych uiszczana była jedyna składka zdrowotna. Dzięki takiemu rozwiązaniu outsourcing kusił duże firmy swoją ceną.

Na przełomie lat 80. i 90. nastąpił boom na outsourcing. Firmy zaczęły zauważać, że zatrudnianie własnych pracowników jest znacznie droższe, dlatego wiele spółek zdecydowało się na korzystanie z usług zewnętrznych podmiotów.

- Teraz nadchodzi druga fala. Nowe przepisy, takie jak ozusowanie umów zleceń czy deklarowane przez rząd wprowadzenie płacy minimalnej w wysokości 12 zł od połowy roku, spowodują, że duże przedsiębiorstwa będą coraz częściej stawiać na outsourcing pracowników na niskich stanowiskach. Wydaje mi się, że pomimo zmian agencje będą potrafiły zorganizować pracę taniej niż międzynarodowe korporacje – mówi Beniamin Krasicki, współwłaściciel City Work Service.

Outsourcing będzie tańszy

Powód? Dla firm usługi outsourcingowe zawsze będą tańsze niż zatrudnianie własnych pracowników. Agencje pracy tymczasowej i outsourcingowe są bowiem lepiej przygotowane na szukanie oszczędności. Z kolei duże firmy nie chcą brać odpowiedzialności za działanie na granicy prawa.

- Do tej pory agencje zatrudniały ludzi na podstawie umów zleceń i tylko jedna z nich (zazwyczaj najniższa) była oskładkowana. Po wejściu w życie nowych przepisów spółki będą szukały nowych sposobów na obniżenie kosztów zatrudnienia. Zresztą to już się dzieje – wyjaśnia w rozmowie z nami osoba z branży. - Pojawił się pomysł, by wypłacać pracownikom tzw. dwumiesięcznice. Przykładowo wypłatę za styczeń i luty zatrudniony dostaje w lutym, a firma składkę ZUS odprowadza jedynie od płacy minimalnej, czyli 1850 zł brutto. Pozwoli to zaoszczędzić ok. 350-400 zł na miesiąc, jeśli pracownik zarabia ok. 1500 zł. To sprawia, że outsourcing się opłaca, nawet jeśli firmy muszą zapłacić agencjom prowizje – dodaje.

SŁOWA KLUCZOWE

 

POLECAMY

KOMENTARZE (6)

  • " Przykładowo wypłatę za styczeń i luty zatrudniony dostaje w lutym,"nasz firma ochroniarska płaci za styczeń i luty w dwóch ratach na początku i końcu marca a pieniążki od firm które ochraniamy biorą nna początku każdego miesiąca.
  • Pracuję w dużej firmie ochroniarskiej na umowę zlecenie. Ona właśnie w lutym br wprowadziła już ten system, który pozwala na uniknięcie w skali roku połowy płatności składek ZUS. Po prostu będzie płacić pensję co drugi miesiąc za dwa miesiące a składki ZUS odprowadzać będzie tylko od 1850 zł brutto. Czyli banda dobrze opłacanych prawników w gremiach stanowiących prawo została wykolegowana przez innych prawników pracujących dla pracodawców. A pracownik ma zawsze w plecy.
  • Wypożyczanie pracowników się nie opłaca. W naszej firmie rekrutację i obsługę pracowników produkcyjnych zlecono firmie zewnętrznej i efektem była duża rotacja i spadek wydajności. Z punktu widzenia całego przedsiębiorstwa lepiej jest na początku ponieść większe wydatki związane z wdrożeniem pracownika i zapewnić mu takie same warunki jak innym pracownikom niż przyuczać coraz to nowych pracowników którzy odchodzą po miesiącu porównując wypłatę swoją z innymi pracownikami firmy bo w dłuższej perspektywie przynosi to nie tyle oszczędności co zyski.
    Przychylam się do opinii dsf. że sporo tych firm upadnie bo nie są w stanie odpowiednio zmotywować swoich pracowników do pracy. Mam wrażenie że jedyne co ich motywuje to możliwość przejścia "pod zakład" bo na pewno nie wynagrodzenie.

POLECAMY

  • ZMIEŃ WIDOK:

  • Specjalizujemy się w tworzeniu zintegrowanych rozwiązań w obszarze komunikacji biznesowej.
  • Wirtualny Nowy Przemysł Rynek Zdrowia Farmer Nowy Przemysł Dla handlu Promocjada
    Property News Portal Samorządowy Giełda rolna Rynek aptek Infodent24 House Market
    Portal Spożywczy Property Design Rynek Seniora Koszyk cenowy Sady Ogrody Centrum Kreowania Liderów
  • Serwisy i wydawnictwa o budowie i urządzaniu domu.