Szef wśród znajomych na Facebooku. To dobry pomysł?

To, jak pracownik zachowuje się w sieci może poprawić, lub zniszczyć jego relację z szefem. Co zrobić, by Facebook pomógł, a nie zaszkodził?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Szef wśród znajomych na Facebooku. To dobry pomysł?

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

8 mar 2016 13:22


Jak twierdzą eksperci MonsterPolska przyjaźnienie się z szefem na Facebooku może być ryzykowne. Dodając przełożonego do znajomych, pracownik wpuszcza go do swojego prywatnego świata, gdzie siłą rzeczy jest mniej formalny i mocniej się odkrywa.

Jednak Facebook dawno już przestał być kameralną społecznością. Jak podaje Gemius, w Polsce korzysta z niego 80 proc. wszystkich internautów. Za jego pośrednictwem nie tylko szuka się nowych znajomych, ale też inspiracji, kontaktów zawodowych czy ludzi do pracy. To potężne narzędzie kreowania wizerunku.

Czytaj też: Prezesi unikają mediów społecznościowych. Czy słusznie?

Amerykanie ustalili, że dodanie szefa do znajomych, może działać na korzyść pracownika. Co trzeci badany przez firmę marketingową Russell Harder mówił, że to poprawiło jego efektywność w pracy.

Facebook może zatem pomóc zbudować relację, poprawić komunikację i wyróżnić się spośród innych. Ale trzeba poprowadzić tę znajomość właściwie. Co robić?

Dobrze oceń sytuację

Szef wcale nie musi chcieć zaprzyjaźnić się z pracownikiem na Facebooku. Jeśli przełożony nie wyśle zaproszenia, trzeba się dobrze zastanowić, czy można je zainicjować.

- Wiele zależy od atmosfery w firmie. Mniejsze, zgrane zespoły są zazwyczaj bardziej otwarte na media społecznościowe. Korporacje zaś mogą mieć nawet spisane zasady w tej sprawie – mówi Bartosz Struzik, ekspert międzynarodowego serwisu z ofertami pracy MonsterPolska.

Warto więc dowiedzieć się w dziale HR, czy firma nie zabrania przełożonym takich kontaktów z podwładnymi w sieci. Jeśli szef ma wśród znajomych innych współpracowników, nie powinien odebrać źle kolejnego zaproszenia.

Chroń swój wizerunek

Zanim pracownik da przełożonemu dostęp do swojego profilu, powinien go dokładnie obejrzeć.- Warto usunąć albo odznaczyć się ze zdjęć, które stawiają nas w niekorzystnym świetle. Fotografia z eleganckiej kolacji, na której wznosi się toast kieliszkiem wina jest w porządku. Ale zdjęcia z mocno zakrapianej imprezy z butelką piwa w ręku – niekoniecznie – podpowiadają eksperci MonsterPolska.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA