Specjaliści ds. dobrego nastroju. Chwilowa moda czy nowy trend?

HR-owcy muszą sprostać wyzwaniom, które stawiają przed nimi pracownicy. W dzisiejszych czasach priorytetem jest atmosfera w pracy. Jak sprawić, by była przyjazna? Niektóre firmy znalazły na to sposób.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Specjaliści ds. dobrego nastroju. Chwilowa moda czy nowy trend?

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

7 gru 2015 0:05


Ponad dziesięć lat temu decyzja o podjęciu nowej pracy podyktowana była głównie zakresem przyszłych obowiązków i oferowanym wynagrodzeniem (odpowiednio 68 proc. i 64 proc. wskazań). To właśnie te czynniki uznali za najważniejsze respondenci badania „Trendy w rekrutacji” przeprowadzonego w 2004 r. przez Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich i Systemów Informacyjnych (CHRIS) przy Uniwersytecie w Bambergu we współpracy z portalem pracy Monster.com. Na trzecim miejscu znalazła się atmosfera w pracy (53 proc.).

Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja dziesięć lat później – zmieniły się priorytety i potrzeby pracowników. W badaniu „Trendy w rekrutacji” przeprowadzonym w 2014 r. to atmosfera w pracy jest najważniejsza dla kandydatów. Aż 94 proc. ankietowanych wskazało ten czynnik.

Zmieniające się potrzeby pracowników zauważają HR-owcy, którzy stają na głowie, by zatrzymać w firmie najlepszych. By poprawić atmosferę, organizują imprezy integracyjne, oferują zatrudnionym elastyczne godziny pracy, a także wspierają ich pasje. Niektórzy nawet idą o krok dalej i wyznaczają osoby, które dbają o nastroje pracowników.

Oni dbają o nastrój w firmie

W Ceneo od dwóch lat działa mood manager, czyli menedżer ds. dobrego nastoju. Jest to funkcja przechodnia, której podejmują się pracownicy z pomysłem na ciekawą aktywność dla innych. Akcja może mieć miejsce raz lub kilka razy w miesiącu – wszystko zależy od pomysłu danej osoby.

Inicjatywa przypadła pracownikom do gustu. Jak bowiem podkreśla Krzysztof Rynkiewicz, osoba odpowiedzialna za employer branding w Ceneo, kolejka do funkcji mood managera jest długa.

– Były już włoskie śniadania, owocowe i warzywne koktajle, czekoladowe warsztaty, a także profesjonalny masaż biurowy – mówi Krzysztof Rynkiewicz.

Z kolei w Future Processing aż sześć osób dba o atmosferę w pracy. Zespół Culture zajmuje się zagadnieniami związanymi ze szczęściem pracowników i kulturą organizacyjną budującą zaangażowanie.

– Pomysł na pojawienie się takiego zespołu nie był nagły – ewoluował wraz ze wzrostem firmy i wynikał z ogólnej filozofii, która przyświecała nam od początku istnienia. Wysokiej jakości produkty i usługi są tworzone przez zaangażowanych i czujących się dobrze w pracy ludzi – komentuje Agnieszka Zimończyk, chief happiness officer w Future Processing.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

ciekawa_sprawa 2015-12-26 00:29:32

jedno słowo: obłęd.