Pracownik nie do zastąpienia. Mit czy prawda?

Nie ma ludzi nie do zastąpienia. Czy to samo można powiedzieć o pracownikach?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Pracownik nie do zastąpienia. Mit czy prawda?

PODZIEL SIĘ


Autor: Justyna Koc

27 lis 2013 6:20


Rynekpracy.pl zadał swoim czytelnikom pytanie, czy trudno byłoby znaleźć kogoś na ich miejsce, gdyby odeszli z pracy. Aż 43 proc. ankietowanych uważa, że tak. Czy zatem istnieją pracownicy nie do zastąpienia?

Cenny i niezbędny 

- Czy pracownik jest niezastąpiony, czy nie zależy przede wszystkim od jego kompetencji i specjalizacji. Najtrudniej zastąpić osoby mające unikatową wiedzę z dziedziny, którą się zajmują i z dotyczącej samej organizacji - mówi Marta Buszko, HR menedżer Outsourcing Experts Group.

Jej zdaniem problem ten dotyczy przede wszystkim najwyższej kadry kierowniczej oraz pracowników odpowiedzialnych za rozwój biznesu, mających liczne kontakty, które często zabierają ze sobą, zmieniając pracę. Istotnym problemem jest także zastąpienie odchodzących z pracy programistów.

Według Jadwigi Naduk, head of market research & company Hays Poland, mianem pracownika nie do zastąpienia można nazwać dobrego menedżera.

- Kompetencje miękkie i twarde nabywa się latami, jednak one nie wystarczą, by stać się znakomitym menedżerem. Dobry menedżer musi być liderem, a tego nie da się nauczyć. Liderem trzeba się urodzić - komentuje Naduk.

- Często mówi się, że przychodzi się do pracy, a odchodzi od szefa. Czasem cały zespół rezygnuje z pracy wraz z przełożonym. W takiej sytuacji można mówić o znakomitym menedżerze - dodaje Naduk.

Pracodawcy często mówią, że trudno znaleźć nowego pracownika, który miałby odpowiednie kompetencje i doświadczenie potrzebne na dane stanowisko. Nie da się łatwo zastąpić dobrych fachowców. Dlatego też ich utrata może stanowić dla przedsiębiorstwa poważny problem.

Zdaniem Tatiany Matwijów, HR menedżer Havas Worldwide, w Polsce trudność zastąpienia pracownika zależy od wyjątkowych kompetencji, które powinien mieć zatrudniony. Im bardziej nieprzeciętne umiejętności, tym cenniejszy pracownik.

- Są specjalizacje, w których liczba ekspertów jest bardzo ograniczona, a popyt przewyższa podaż. Istnieją też stanowiska niezależne od sektora rynku, czyli występujące w wielu branżach. Ten czynnik wpływa na poziom trudności w zastąpieniu danego pracownika. Zwykle też niełatwo dotrzeć do dobrych specjalistów, bo ci z reguły nie poszukują pracy - tłumaczy menedżer.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA