Praca w międzynarodowym zespole może przynosić wiele korzyści

Hiszpanie odkładają wiele rzeczy na następny dzień, kierując się dewizą, że jakoś to będzie. Francuzi lubią narzucać swój styl pracy. Niemcy ustalają plan działania i się go trzymają. Co, kiedy przychodzi im działać wspólnie?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Praca w międzynarodowym zespole może przynosić wiele korzyści

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

13 maj 2013 8:00


Wbrew pozorom praca w zespole międzynarodowym czy zarządzanie nim nie należy do najtrudniejszych. Tym bardziej, jeśli pracownicy są wzajemnie ciekawi swoich tradycji i kultury oraz rozumieją, że praca w międzynarodowym zespole może przynosić wiele korzyści. Jak mówi Magdalena Janiec, HR Manager z Nifco Korea Poland, praca w koreańskiej firmie niezwykle rozwija, ponieważ pozwala poznawać sposób patrzenia na świat osób z zupełnie innej części świata.

- Pamiętam jak, przychodząc na rozmowę rekrutacyjną, trafiłam do biura, w którym dziesięciu Koreańczyków rozmawiało przez telefon. Poczułam się, jakbym znalazła się w środku filmu - wspomina Magdalena Janiec. - Teraz, po półtora roku współpracy, trudno mi wymienić rzeczy, które nas różnią - mówi.

Praca w wielokulturowych zespołach będzie coraz bardziej popularna. Chociażby dlatego, że umiejętne wykorzystanie doświadczenia zdobytego w różnych strefach kulturowych przynosi wymierne korzyści w prowadzonym biznesie. - Budowane w Polsce centra BPO, offshoringowe czy też nearshoringowe to ogromna oszczędność pieniędzy - mówi Magdalena Furs z Adecco Poland.

Jak Polacy odnajdują się w międzynarodowych korporacjach?

- Naszą słabością jest fakt, że nie potrafimy przyznać otwarcie, że coś nie zostało zrobione - mówi Magdalena Furs. - Zupełnie inaczej zachowują się np. Holendrzy. Ich reakcja będzie eskalacją problemu na wyższy szczebel i nikt się za to nie obraża. Dlatego dla Holendrów, przekazywane przez Polaków informacje zwrotne w zawoalowanej formie bywają nieczytelne - tłumaczy.

Czasem większą barierą niż różnice kulturowe może być język. - Paradoksalnie najtrudniej jest porozumiewać się z Anglikami, którzy nie zdają sobie sprawy z tego, że ich język często nie jest językiem ojczystym ich rozmówcy i nieraz trudno ich zrozumieć - mówi ekspert z Adecco. - Nie da się ukryć, że angielski, którym posługują się Polacy, odbiega od tego, który używają rodowici Anglicy - dodaje.

Pracownicy Nifco Korea Poland komunikują się ze swoimi koreańskimi kolegami z pracy w języku angielskim. - Mamy też kilku Koreańczyków, którzy mówią po koreańsku, angielsku oraz polsku. Zdarza się, że korzystamy z ich umiejętności, szczególnie w zakresie tłumaczenia skomplikowanych zagadnień - mówi Magdalena Janiec.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.