Praca w IT, energetyce czy BPO przynosi najwięcej satysfakcji?

Wysoka satysfakcja z wykonywanej pracy to dziś niestety niezbyt częste zjawisko. Pomimo dużego popytu na pracę, coraz większych możliwości rozwoju i wyższych zarobków, nadal można spotkać się z opiniami o niezadowoleniu z wykonywanego zajęcia. Jakie są części składowe satysfakcji zawodowej?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Praca w IT, energetyce czy BPO przynosi najwięcej satysfakcji?

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

9 lis 2015 10:38


Według danych Diagnozy Społecznej 2013, porównującej wybrane wskaźniki w latach 2009 i 2013, najważniejszą dla 64 procent Polaków cechą pracy zawodowej jest odpowiednia płaca (choć co ciekawe, znaczenie tego wskaźnika na przestrzeni 4 lat spadło aż o 11 proc.). W dalszej kolejności cenimy sobie stabilne zatrudnienie – 56 procent, a także mało stresującą pracę – 54 procent respondentów.

Jedynie 3 proc. ankietowanych wskazuje prestiż społeczny wykonywanego zawodu i możliwość pracy w domu. Na ostatnim miejscu uplasował się długi urlop. Różnice widać też przy podziale wyników ze względu na płeć. Dla kobiet najistotniejsze są stabilna i spokojna praca dająca możliwość rozwoju, zaś dla mężczyzn – zawód oferujący dużą samodzielność i szybki awans. W obu kategoriach wynagrodzenie znalazło się na szczycie listy. Ile więc powinien zarabiać pracownik, aby być w pełni usatysfakcjonowany?

Pieniądze dają szczęście… do pewnego momentu

Jak dowiedli naukowcy z Woodrow Wilson School Uniwersytetu Princeton – roczne wynagrodzenie na poziomie 75 tysięcy dolarów to maksymalna kwota, która może mieć wpływ na poczucie szczęścia. Zarobki powyżej tego pułapu nie mają już takiej mocy, która czyniłaby pracownika bardziej zadowolonym z życia.

Czytaj też: Benefity dla dzieci sprzyjają budowaniu lojalności pracowników i podnoszą satysfakcję z pracy

Warto zaznaczyć, że nie wpływa to np. na dobry nastrój danego dnia, lecz na ogólnie pojęty dobrostan. Trudno wprost przeliczyć to na polskie realia, ale można powiedzieć, że pensja powyżej 20 tys. zł miesięcznie przeciętnie rzecz biorąc nie przełoży się na większy poziom szczęścia.

I choć pieniądze są głównym powodem, dla którego pracujemy, to jednak nie można wiązać wysokości zarobków wprost z dobrym samopoczuciem zawodowym. Według firmy badawczej Sedlak & Sedlak jest to zdecydowanie bardziej złożone pojęcie.

– Badając wskaźnik ogólnej satysfakcji z pracy, kierowaliśmy się kilkoma czynnikami, które mogą wpływać na tę ocenę. To między innymi zadowolenie z otrzymywanego wynagrodzenia, dobre relacje z przełożonymi i współpracownikami, lecz także np. poziom więzi z firmą  – mówi dr Piotr Sedlak, zajmujący się badaniami postaw i opinii pracowników w Sedlak & Sedlak.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA