Polski rynek doradczy się kurczy

Polski rynek doradztwa i konsultingu jest trudny. Relatywnie mniejszy w stosunku do potencjału niż w większości krajów europejskich, dodatkowo w ubiegłym roku, odwrotnie do tendencji w regionie, zdecydowanie zmalał pociągając za sobą spadek liczby lokalnych firm doradczych - mówi Witold Hruzewicz, partner w firmie doradczej Azimutus.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Polski rynek doradczy się kurczy

PODZIEL SIĘ


Autor: wnp.pl/Piotr Stefaniak

wnp.pl

11 mar 2013 16:38


Jak szacuje Europejska Federacja Stowarzyszeń Konsultantów (FEACO), europejski rynek doradczy miał w ub.r. wartość ok. 97,7 mld euro i wzrósł 5,8 proc. Tradycyjnie, ponad połowa rynku przypadała na usługi doradztwa biznesowego, ok. 19 proc. - doradztwa IT, a na pozostałe trzy (rozwój i przejęcia, outsourcing oraz inne usługi) po ok. 10 proc.

Największymi rynkami konsultingu były: Niemcy (20,6 mld euro), Wielka Brytania (13,6 mld) i Francja (7,4 mld). Na cały region Europy Środkowo-Wschodniej przypadło ok. 2,6 mld euro, czyli o ponad 10 proc. mniej niż rok wcześniej.

- Polski rynek usług doradczych miał w ub.r. prawdopodobnie wartość ok. 330 mln euro, czyli mniej niż 0,1 proc. rynku europejskiego, choć udział polskiego PKB w europejskim wynosi 2,8 proc. - mówi Witold Hruzewicz, partner w firmie doradczej Azimutus. - Poziom był niższy niż w Czechach, Chorwacji czy Rumunii.

Według niego, rynek doradztwa i konsultingu można uznać za barometr koniunktury gospodarczej. W ub. r. rynek ten najszybciej dostrzegł oznaki osłabienia wzrostu gospodarki, ponieważ przełożyło się to na spadek liczby i wartości zleceń.

- Niestety, mimo iż w zeszłym roku w Polsce przeprowadzono 276 transakcji fuzji i przejęć, a tym samym znaleźliśmy się w pierwszej trójce państw Europy Środkowej i Wschodniej, nadal nie widać sygnałów, aby sytuacja zmieniała się, a na rynek powracał wzrost - stwierdza partner w firmie doradczej Azimutus.

W ub. roku przeprowadzono niewiele transakcji o wartości przewyższającej 100 mln euro, co także dowodzi zastoju na rynku doradczym. Do największych zaliczały się m.in. przejęcie Kredyt Banku przez Santandera, przejęcie TuiR Warta i TU Europa przez konsorcjum Talanx/ Meiji Yasuda oraz sprzedaż Lux Med przez fundusz Mid Europa.

Skutkiem mniejszej liczby zleceń w ub. r. były spadki zatrudnienia w firmach doradczych, a także wycofanie się z rynku polskiego niektórych doradców oraz upadek innych.

Poza obecnymi od wielu lat czterema firmami doradztwa strategicznego (McKinsey&Company, The Boston Consulting Group, Roland Berger i A.T. Kearney) i tzw. wielką czwórką doradców uniwersalnych (Deloitte, Ernst & Young KPMG i Pricewaterhouse Coopers) oraz specjalistycznymi firmami (np. usług doradczych w sektorze IT jak Accenture, Capgemini), działalności nie podjęły na rynku żadne nowe podmioty - np. Bain, który mimo pojawienia się w Polsce wciąż nie rozpoczął działalności.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.