Oto, czym biura przyszłości kuszą najlepszych pracowników i dlaczego im sie to opłaca

Jak wynika z raportu „Global Cities: The 2016 Report", stymulujące i przyjemne miejsce do pracy to obecnie ważny i korzystny finansowo sposób na przyciągnięcie najzdolniejszych pracowników... i zatrzymanie ich w firmie.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Oto, czym biura przyszłości kuszą najlepszych pracowników i dlaczego im sie to opłaca

PODZIEL SIĘ


Autor: PropertyNews.pl

Property News

15 paź 2015 13:36


Przedsiębiorstwa coraz częściej wykorzystują swoje siedziby jako narzędzia kontroli o wiele wyższego kosztu działalności, jaką jest utrata pracowników. Szacuje się, że koszt utraty specjalistów i członków wyższej kadry kierowniczej stanowi równowartość 150 proc. ich wynagrodzenia.

W przypadku typowego pracownika biurowego w Londynie, całkowity koszt miejsca pracy, uwzględniając czynsz, miejscowe podatki i opłaty eksploatacyjne, to równowartość 16 tys. dolarów (10.440 funtów) rocznie. Zważywszy, że mediana wynagrodzeń w Londynie wynosi 54 tys. dolarów (35 tys. funtów), to - zakładając powyższą wartość 150 proc. - koszt wymiany pracownika wynosi 81 tys. dolarów (52.574 funtów) i jest pięć razy wyższy od kosztu jego stanowiska pracy.

Większość specjalistów zarabia ponad 54.000 dolarów, przy czym - jak twierdzi agencja rekrutacyjna Michael Page - wynagrodzenie początkującego prawnika zajmującego się prawem handlowym wynosi 91 tys. dolarów (59.278 funtów), co oznacza, że koszt wymiany pracownika wynosi niemal 137 tys. dolarów (89.242 funtów). Korzystając z powyższego przykładu, koszt utraty takiego pracownika wyniósłby dziewięć razy więcej niż koszt jego stanowiska pracy.

Pracownicy oczekują czegoś więcej niż tylko miejsca do pracy

Najnowsze pokolenie pracowników oczekuje, że biuro będzie stymulującym i przyjemnym miejscem do pracy. To nowoczesne biuro, będące jeszcze do niedawna domeną firm z branży nowych technologii i mediów, łączy w sobie powierzchnie wspólne z indywidualnymi miejscami pracy, a także zapewnia udogodnienia mające sprawić, żeby pracownik traktował firmę jak drugi dom. Nowe trendy wytycza Sydney, gdzie już dziś prawie jedna trzecia (28 proc.) wszystkich biur jest zaprojektowana zgodnie z zasadą activity-based working (ABW), polegającej na dzieleniu powierzchni biurowej na strefy przeznaczone do wykonywania konkretnych zadań.

Zasada równości a powierzchnia biurowa na świecie

Autorzy „Global Cities: The 2016 Report” zaznaczają, że choć powierzchnie biurowe na całym świecie są na wagę złota, to w praktyce bywa różnie z jej wykorzystaniem. Autorzy porównują wskaźniki powierzchni biurowej przypadającej na szefa do powierzchni biurowej przeznaczonej dla jego personelu administracyjnego. W Sydney szef i jego asystentka mają do dyspozycji taki sam metraż.

W Londynie i Szanghaju natomiast powyższy wskaźnik wynosi 1,9 : 1, co oznacza, że na szefa przypada dwa razy więcej powierzchni niż na jego zespół. Różnica jest jeszcze wyraźniejsza w Hong Kongu: tam szef ma do dyspozycji aż cztery razy więcej powierzchni niż członkowie jego personelu administracyjnego.

Cały artykuł czytaj na propertynews.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA