Męski dress code nie musi być nudny. Jak dobrać odpowiedni strój?

Dress code wielu firm wymaga od pracowników formalnego ubioru. W przypadku mężczyzn oznacza to najczęściej garnitur, traktowany przez wielu jako zło konieczne. Czy jednak ubiór ten musi być sztywny, nudny i niewygodny?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Męski dress code nie musi być nudny. Jak dobrać odpowiedni strój?

PODZIEL SIĘ


Autor: AT

4 maj 2015 13:53


Sztywny korpo-mundurek odchodzi do lamusa

Wygodny garnitur do pracy, który wyraziłby również osobowość jego właściciela – dla wielu osób zdanie to może brzmieć jak fantastyka. Garnitur kojarzony jest bowiem wyłącznie z ubiorem oficjalnym i formalnym, który nie pozostawia wiele miejsca na swobodę. Czasami postrzegany jest wręcz jako sztywny i niewygodny korpo-mundurek, który zakrywa indywidualność pracownika.

Męski garnitur stanowi jednak niezbędny element wielu profesji i branż i jest jednym z podstawowych atrybutów męskiej elegancji, który wzbudza zaufanie oraz podkreśla autorytet. W biznesie czy finansach garnitur stanowi kluczowy element wizerunku profesjonalisty.

- Nienaganny ubiór jest jednym z kluczowym elementów zintegrowanego budowania wizerunku. Nasza prezentacja w dużej mierze determinuje sposób, w jaki jesteśmy postrzegani. Ubiór świadczy nie tylko o guście, poczuciu estetyki, stylu, ale - co równie istotne - o profesjonalizmie, kreatywności i umiejętnym podążaniu za trendami, a to przekłada się na wiarygodność w biznesie – mówi Marcin Powierza, dyrektor zarządzający Forbis Group.

Czytaj też: Dress code w upalne dni wykańcza menedżerów?

- W zawodzie analityka bardzo ważna jest autoprezentacja. Nie bez powodu szkolenia z nią związane cieszą się dużym powodzeniem - dodaje Mateusz Adamkiewicz, analityk rynków finansowych w HFT Brokers Dom Maklerski.

- Ekspert powinien wypowiadać się w sposób merytoryczny i elokwentny. Na tak zwaną medialność znacząco wpływa również mowa ciała. To, jak wyglądam podczas wywiadu czy konferencji, ma ogromny wpływ na odbiór mojej osoby, dlatego przed każdym wystąpieniem zawsze starannie dobieram garnitur. Elegancki, odpowiednio dopasowany i skrojony sprawia, że czuję się bardziej komfortowo, wzrasta także pewność siebie - dodaje.

Na początek wystarczy jeden garnitur

Jak przekonuje Marta Stefańczyk-Ciąpała, prezes i założyciel firmy Cafardini, na początku kariery zawodowej warto mieć w szafie przynajmniej jeden garnitur z dodatkową parą spodni i kilka białych koszul. Absolutnym minimum jest uniwersalny granatowy garnitur, każdego dnia uzupełniany inną koszulą czy dodatkami. Potem można konsekwentnie rozbudowywać garderobę pod względem charakteru (bardziej formalne i casualowe garnitury), kolorystyki czy funkcjonalności.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA