Jak wyglądają świąteczne spotkania w większości firm?

Firmowe wigilie stały się już tradycją, a po rosnącej w tym roku liczbie takich spotkań można zaobserwować, że firmy wychodzą „z dołka”. Podczas świątecznych spotkań z pracownikami polscy pracodawcy decydują się najczęściej na serwowanie tradycyjnych potraw. Rzadkością są specjalne zamówienia jak sushi czy rozbefy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Jak wyglądają świąteczne spotkania w większości firm?

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria.pl

23 gru 2013 8:28


- Zwykle klienci wybierają wigilię w stylu klasycznym, gdzie serwujemy dania, które często możemy spotkać na naszych domowych stołach. Są to pierogi, kapusta, wszelkiego rodzaju ryby, zwłaszcza karp oraz śledzie. Tradycyjne ciasta typu sernik, makowiec i szarlotka. Te potrawy królują na stołach co roku - mówi Leszek Rułka, szef kuchni i manager restauracji Sodexo. - Choć zdarzają się także specjalne zamówienia, jak sushi, pieczone mięsa, rozbefy.

Zwykle świąteczne spotkania z pracownikami przebiegają według podobnego scenariusza w tygodniu, przeważnie pod koniec dnia pracy, przed wyjściem do domu. Obserwując częstotliwość pracowniczych wigilii, można stwierdzić wzrost optymizmu pracodawców i wychodzenie ze stagnacji gospodarczej. Z badania firmy Randstad i TNS OBOP wynika, że 72 proc. pracodawców ma dla swoich pracowników jakieś atrakcje świąteczne. 

 - Porównując poprzednie dwa lata widać, że tendencja jest wzrostowa, wychodzimy z kryzysu. Ten trend się odradza i powraca do normy - uważa Leszek Rułka.

Budżety przeznaczane na te spotkania wahają się, w zależności od wielkości firmy i, liczby pracowników, od 30 zł do 100 zł na osobę.

Większość pracodawców, którzy wzięli udział w badaniu Randstad i TNS OBOP, organizuje Wigilię w siedzibie firmy, rzadziej w restauracjach czy klubach.

 - Jeżeli jest organizowana w miejscu pracy, przeważnie jest to tzw. szwedzki stół. To ok. 90 proc. Wigilii, a pozostała część to przyjęcia „zasiadane" - mówi Leszek Rułka.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.