Interesujmy się rzeczywistymi potrzebami ludzi

Pracownika można przemotywować. Jeśli damy mu wszystko, nabierze przekonania, że nikt nie ma mu nic nowego do zaoferowania.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Interesujmy się rzeczywistymi potrzebami ludzi

PODZIEL SIĘ


Autor: Bartosz Dyląg

11 lip 2013 9:00


Zmotywowany pracownik to sukces firmy - mówią HR-owcy. Dajmy mu więc coś, by pracował więcej, wydajniej, lepiej. Zmotywowany pracownik jest lojalny wobec firmy, konkurencyjny na rynku oraz wierny, pracuje dla siebie, a jego cele są zgodne z celami przedsiębiorstwa.

Większość polskich pracowników może pomarzyć o stołach do ping-ponga czy leżankach w firmie. Znane z Google budki plażowe wydają się jeszcze odleglejszą perspektywą. A jednak nad Wisłą także da się skutecznie zmotywować pracownika.

Pieniądze, ale nie tylko

Za kluczowy czynnik motywowania pracownika uważa się często pieniądze. Potwierdzeniem tej tezy ma być m. in. emigracja zarobkowa, popularna zarówno wśród pracowników nisko wykwalifikowanych, jak i lekarzy czy menadżerów.

Pensja rzeczywiście może istotnie wpłynąć na zaangażowanie pracownika, jednak decyduje nie sama jej wysokość, ale tzw. porównanie społeczne. Dlatego nie liczmy na wysoki poziom motywacji pracownika, który widzi, że dostaje mniej niż osoby na analogicznych stanowiskach w innych firmach, miastach czy krajach. Co więcej, z dużym prawdopodobieństwem taka osoba będzie dążyła do zmiany pracodawcy.

Błędem jest też budowanie długofalowej motywacji do pracy wyłącznie na wysokiej pensji. Monika Smulewicz, dyrektor zarządzający Grant Thornton FPA Outsourcing jest zdania, że najbardziej poszukiwane i doceniane przez pracowników motywatory takie, jak: uznanie, szacunek czy informacja zwrotna, są niedostępne, a przez to stają się najdroższe.

Opierając się tylko na pieniądzach będziemy mieli do czynienia z bardzo płytką relacją pomiędzy firmą i pracownikiem. Ta relacja może się przerwać, jeśli znajdzie się inna firma oferująca większe wynagrodzenie.

- Pracownik myśli: mój szef nie pyta, jak się czuję, nie zapytał mnie, jak może mnie wesprzeć w przypadku choroby żony, jestem dla niego robotem, nie interesuję go jako człowiek. Dlatego tak ważna jest emocjonalna więź z pracodawcą, zgodność celów człowieka i firmy - Katarzyna Kordoń, dyrektor generalny w K&K Selekt Centrum Doradztwa Personalnego.

Motywacja nie musi być droga

Dlatego wynagrodzeniu powinny towarzyszyć inne pozytywne wzmocnienia ze strony pracodawcy. Jakie? Wiele zależy od stanowiska. Nisko wykwalifikowany pracownik będzie się motywował już samą świadomością tego, że ma pracę i na czas otrzymuje wynagrodzenie. Menadżer wysokiego szczebla potrzebuje bardziej rozbudowanego systemu motywacji.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.