Igreki potrzebują wyzwania. Dlatego motywuje ich grywalizacja

Atak statków kosmicznych, zawody na najczystszą kawiarnię, czy odznaki za zdrowy tryb życia - w ten sposób firmy wykorzystują grywalizację, by motywować pokolenie Y.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Igreki potrzebują wyzwania. Dlatego motywuje ich grywalizacja

PODZIEL SIĘ


Autor: jo

22 paź 2014 13:17


O ile pokolenie X charakteryzuje wypełnianie poleceń przełożonego, które owocuje awansem albo podwyżką, o tyle Igreki oczekują od szefów równego traktowania i motywacji zewnętrznych równych tym, które noszą w sobie. Millenialsi chcą się angażować, podejmować wyzwania, dlatego pracodawcy muszą szukać rozwiązań, które z tradycyjnych zadań uczynią zawodową przygodę.

Czytaj też: Igreki chcą chcą działać społecznie wspólnie z biznesem

Jednym ze sposobów wpływania na najmłodsze pokolenie pracowników jest grywalizacja - wykorzystywanie mechanizmów znanych z gier do osiągania celów biznesowych, zwiększania efektywności, motywowania i budowania wizerunku firmy.

Z racji tego, że ludzie od zawsze przejawiali potrzebę rywalizacji, pracownicy pozytywnie reagują na zadania przypominające grę, w tradycyjnej formie często nieciekawe. I choć z pozoru mogłoby wydawać się, że gry są domeną dzieci i młodzieży, to okazuje się, że populacja graczy sięga w Polsce 25 proc., a w grupie wiekowej 20-29 lat nawet 30 proc.

Czytaj też: Pokolenie Y: lojalność dla pracodawcy w zamian za nowe wyzwania

Po raz pierwszy po tego typu rozwiązanie sięgnęła Coca-Cola, wprowadzając w 1983 roku grę reklamową wykorzystywaną do employer brandingu. Gra nawiązywała do znanego mechanizmu obrony świata przed atakiem statków kosmicznych, a w tym przypadku – przed inwazją na napis Pepsi.

Dzisiaj grywalizację wykorzystuje m.in. np. IBM – pracownicy firmy są nagradzani (punktami, odznakami albo finansowo) m.in. za zdrowe odżywianie i uprawianie sportu. Również sieć kawiarni Starbucks sięga po tego typu rozwiązanie, sprawdzając w ciągu 30-dniowych zawodów, który lokal jest najbardziej ekologiczny (na podstawie np. efektywności energetycznej).

Czytaj też: Kapcewicz: Menedżer wychowuje pracownika dla kogoś innego

Grywalizacja służy dzisiaj budowaniu wizerunku pracodawcy, jest wykorzystywana w rekrutacji i team buildingu. Sprawdza się szczególnie tam, gdzie zadania obciążone są dużą presją albo wydają się monotonne, a także w przypadku millenialsów - najbardziej wymagającego pokolenia pracowników.
Dzięki grywalizacji Igreki natychmiastowo dostrzegają efekty swojej pracy, mają poczucie pokonywania kolejnych barier, wzrasta w nich zadowolenie, które powoduje jednoczesny wzrost zaangażowania. Firma zyskuje dzięki temu bardziej zmotywowaną, a co za tym idzie – efektywniejszą załogę.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA