Hejty w internecie narażają firmę na plajtę. Jak sobie z nim radzić?

Coraz więcej firm mierzy się z kryzysami wizerunkowymi, które wywołują negatywne komentarze w sieci, oszczerstwa konkurencji albo opinie niezadowolonych, byłych pracowników. Utrata wirtualnej reputacji może wywołać odpływ klientów i doprowadzić firmę do plajty – przestrzega Mateusz Grzesiak.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Hejty w internecie narażają firmę na plajtę. Jak sobie z nim radzić?

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria.pl/AT

13 lip 2017 10:45


• Hejt to coraz bardziej powszechne zjawisko, które w realnym świecie urasta do rangi problemu społecznego.

• Jest to problem także biznesowy.

• Dla przedsiębiorców i firm internetowa krytyka stwarza ryzyko utraty reputacji i plajty.

• Administrator strony internetowej, który dostanie informację o bezprawnym wpisie, powinien natychmiast go zablokować.

• Do sądu lub prokuratury można też wystąpić o zgodę na uzyskanie danych i ustalenie adresu IP hejtera.

Internetowa mowa nienawiści to problem nie tylko społeczny, lecz także biznesowy. Coraz więcej firm mierzy się z kryzysami wizerunkowymi, które wywołują negatywne komentarze w sieci, oszczerstwa konkurencji albo opinie niezadowolonych, byłych pracowników. Utrata wirtualnej reputacji może wywołać odpływ klientów i doprowadzić firmę do plajty – przestrzega dr Mateusz Grzesiak.

– Hejt w polskim internecie jest dość charakterystycznym zjawiskiem. Większość Polaków zetknęło się z hejtem, ale aż 66 proc. zapewnia, że oni sami nigdy nie hejtowali. Jeżeli dodamy informację o tym, że już co drugi przedsiębiorca spotkał się z nieuczciwą formą konkurencji, to mamy do czynienia z pewnym wyzwaniem. Wygląda bowiem na to, że hejtujący polscy przedsiębiorcy czy konsumenci nie uważają, że to, co robią, ma niewłaściwy charakter – mówi dr Mateusz Grzesiak, psycholog biznesu, autor książki „Psychologia hejtu”.

Czytaj też: Internetowy hejt to poważne zagrożenie dla firm

Hejt, czyli mowa nienawiści w internecie, to coraz bardziej powszechne zjawisko, które w realnym świecie urasta do rangi problemu społecznego. Potwierdza to między innymi najnowsze badanie fundacji Global Dignity, z którego wynika, że 43 proc. młodych ludzi w wieku 12–24 lat doświadczyło internetowego hejtu, a co piąty przyznaje, że sam się go dopuszcza. Jak podaje fundacja, dla co siódmego młodego człowieka hejt stał się codziennością: zarówno sam hejtuje, jak i hejtu doświadcza. Niepokojącym jest to, że 20 proc. młodych ludzi zetknęło się z pojęciem hejtu, ale nie potrafi go zdefiniować i nie wie, co oznacza.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Katowice 15 listopada 2017

REKLAMA

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Zeghar 2017-07-13 18:04:28

Normalnie dawno nie widziałem takiego bełkotu, półprawd, przeinaczeń i chwytów psychologicznych. Podeślę to znajomemu, który pasjonuje się metodami firm MLM i wciskaczy cudownych garnków czy materacy. Opinia nie po czyjejś myśli - hejt. Ostrzeżenie, że firma nie płaci pracownikom i zalega dostawcom - hejt. Uwaga, że działania firmy kogoś obrażają - hejt. Normalnie jak w starym dowcipie - komuś tu się wszystko z hejtem kojarzy. A tak poważniej, to widzę, że średnio wesołym HejtStop mamy nową gwiazdę w tym temacie. Fundacja Stop Hejterom wierna naukom prof. Falandysza i propagandy zza Buga tworzy własne wirtualne prawa..