Firmy będą wdrażać rozwiązania na rzecz równego traktowania w miejscu pracy

- Kolejne cztery firmy podpisały w czwartek Kartę Różnorodności, tym samym zobowiązując się do wdrażania rozwiązań na rzecz równego traktowania w miejscu pracy. Dzięki różnorodności firmy stają się bardziej konkurencyjne - przekonywała minister Agnieszka Kozłowska-Rajewicz.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Firmy będą wdrażać rozwiązania na rzecz równego traktowania w miejscu pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

17 paź 2013 14:19


Podpisanie Karty przez kolejne firmy miało miejsce podczas międzynarodowej konferencji "Zarządzanie różnorodnością na rzecz wzrostu sprzyjającego włączeniu społecznemu" zorganizowanej przez Komisję Europejską i pełnomocniczkę do spraw równego traktowania Agnieszkę Kozłowską-Rajewicz.

Karta Różnorodności to międzynarodowa inicjatywa wspierana przez KE, realizowana w krajach Unii Europejskiej, m.in. w Niemczech, Austrii, Szwecji, Francji, Hiszpanii. Jest pisemnym zobowiązaniem firmy, organizacji lub instytucji do wdrożenia skutecznych rozwiązań na rzecz rozwoju polityki równego traktowania i zarządzania różnorodnością w miejscu pracy oraz ich upowszechniania wśród partnerów biznesowych i społecznych.

Inicjatywa polskiej Karty Różnorodności została podjęta w 2011 r. przez Stowarzyszenie Forum Odpowiedzialnego Biznesu (FOB). Pierwsze firmy podpisały Kartę w lutym zeszłego roku. Obecnie ma ona już 83 sygnatariuszy.

Prezeska FOB Mirella Panek-Owsiańska przypomniała, że Karta jest narzędziem wskazującym drogę do celu, którym jest przyjazne miejsce pracy, pokazuje ona firmom konkretne rozwiązania i konkretne korzyści.

Uczestnicy czwartkowego spotkania przekonywali, że różnorodność się opłaca i że nie stać nas na marnowanie potencjału, jakim dysponują osoby dziś często dyskryminowane, np. z niepełnosprawnościami, należące do mniejszości etnicznych, migranci, czy choćby kobiety. "W Europie są najlepiej wykształcone kury domowe. Nie stać nas na to!" - mówił sekretarz stanu w szwedzkim Ministerstwie Pracy Jasenko Selimovic.

Kozłowska-Rajewicz przekonywała, że warto promować różnorodność - ze względu na sprawiedliwość społeczną, ale także kwestie ekonomiczne oraz demograficzne.

"Dysponujemy wieloma raportami i badaniami, które potwierdzają, że istnieje zależność pomiędzy różnorodnością w zespole a wynikami finansowymi firmy" - mówiła, podkreślając, że różnice pomiędzy wynikami zespołów różnorodnych a zespołów jednorodnych dochodzą nawet do kilkudziesięciu procent.

"Różnorodność sprawia, że firma, państwo stają się bardziej konkurencyjne. (...) Niebawem ta wiedza będzie na tyle powszechna, ze ci, którzy nie będą tej zasady stosować, zostaną w tyle i przegrają" - przekonywała pełnomocniczka.
CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.